Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Ludzka mozaika w 11 minutach Jerzego Skolimowskiego [RECENZJA]

23 września 2015 09:00
w Wiadomości
A A

Po Festiwalu Filmowym w Wenecji przyszedł czas na Festiwal Filmowy w Gdyni. Polska publiczność bywa wymagająca i kapryśna. Jerzy Skolimowski spróbował ją do siebie przekonać 11 minutami, wielowątkowym filmem z dynamiczną akcją.

O piątej po południu, w okolicy jednego z warszawskich hoteli splatają się ze sobą losy zwykłych ludzi. Aktorka filmowa, nie do końca szczery producent filmowy, zazdrosny mąż, alpinista myjący okna, sprzedawca hot-dogów z nie do końca jasną przeszłością, jego syn narkoman, nastolatek z problemami i ekipa ratowników medycznych. Ich wszystkich połączy przypadkowe zdarzenie, które dla każdego będzie momentem końca. Na ekranie możemy podziwiać m.in. Agatę Buzek, Piotra Głowackiego, Wojciecha Mecwaldowskiego, Richarda Dormera, Andrzeja Chyrę, Dawida Ogrodnika, Jana Nowickiego i Paulinę Chapko.

– Od początku miałem pomysł na finał. Musiałem tylko znaleźć odpowiednie osoby do zrealizowanie wcześniejszych sekwencji, mówił podczas konferencji reżyser Jerzy Skolimowski. To widać, bo scena kulminacyjna to najbardziej dopracowana technicznie część filmu. Początek to przede wszystkim tworzenie ludzkiej mozaiki. Ich historie ciekawią, ale jednak nie poruszają.

Forma obrazu Skolimowskiego nie jest nowością. Mimo tego, jest bardzo atrakcyjnym środkiem wyrazu. Reżyser skorzystał z całej gamy zabiegów filmowych. I tak, bawi się perspektywą, stosuje ujęcia „z ręki”, rejestruje rzeczywistość przez internetową kamerę czy miejski monitoring. Ponadto, w powietrzu wyczuwalne jest napięcie, które podbija świdrująca muzyka. Trzaski, dudnienie i inne poruszające wyobraźnię dźwięki tworzą atmosferę pełną niepokoju. Dialogi ograniczone są do krótkiej wymiany zdań. Aktorzy działają gestami, mimiką, nerwowymi ruchami ciała, a nawet urywanym oddechem.

11 minut w Gdyni zachwycił przede wszystkim młodszą publiczność. Doceniła ona dopracowane efekty specjalne, sposób połączenia wątków i wartką akcję. – Bardzo mi się podobało. Sprawny montaż, zdjęcia, świetna muzyka, wszystko złożyło się na końcowy wygląd filmu. Nic dziwnego, że film został zauważony na Festiwalu w Wenecji, komentował jeden z widzów Tomasz Skowarski.

Widmo śmierci wisi nad głównymi postaciami niczym mitologiczne fatum. Symbolika obecna jest w całym filmie. Zastanawia celowość jej wykorzystania. Być może miała ona dodać dziele głębi. Czy spełniła swoje zadanie? Nie bardzo. Ta wielość metafor psuje odbiór, a przede wszystkim odwraca niekiedy uwagę od prezentowanej problematyki.

Skolimowski pokazuje, że życie jest jedną z największych wartości. W jednej chwili może dojść do tragedii. Żałoba będzie jednak chwilowa, a po wszystkim ludzie wrócą do swoich zajęć. Jak pisał Czesław Miłosz w Piosence o końcu świata: „Innego końca świata nie będzie”.

Joanna Borowik/dr

Po Festiwalu Filmowym w Wenecji przyszedł czas na Festiwal Filmowy w Gdyni. Polska publiczność bywa wymagająca i kapryśna. Jerzy Skolimowski spróbuje ją do siebie przekonać 11 minutami, wielowątkowym filmem z dynamiczną akcją.

O piątej po południu, w okolicy jednego z warszawskich hoteli splatają się ze sobą losy zwykłych ludzi. Aktorka filmowa, nie do końca szczery producent filmowy, zazdrosny mąż, alpinista myjący okna, sprzedawca hot-dogów z nie do końca jasną przeszłością, jego syn narkoman, nastolatek z problemami i ekipa ratowników medycznych. Ich wszystkich połączy przypadkowe zdarzenie, które dla każdego będzie momentem końca. Na ekranie możemy podziwiać m.in. Agatę Buzek, Piotra Głowackiego, Wojciecha Mecwaldowskiego, Richarda Dormera, Andrzeja Chyrę, Dawida Ogrodnika, Jana Nowickiego i Paulinę Chapko.

– Od początku miałem pomysł na finał. Musiałem tylko znaleźć odpowiednie osoby do zrealizowanie wcześniejszych sekwencji., mówił podczas konferencji reżyser Jerzy Skolimowski. To widać, bo scena kulminacyjna to najbardziej dopracowana technicznie część filmu. Początek to przede wszystkim tworzenie ludzkiej mozaiki. Ich historie ciekawią, ale jednak nie poruszają.

Forma obrazu Skolimowskiego nie jest nowością. Mimo tego, jest bardzo atrakcyjnym środkiem wyrazu. Reżyser skorzystał z całej gamy zabiegów filmowych. I tak, bawi się perspektywą, stosuje ujęcia „z ręki”, rejestruje rzeczywistość przez internetową kamerę czy miastowy monitoring. Ponadto, w powietrzu wyczuwalne jest napięcie, które podbija świdrująca muzyka. Trzaski, dudnienie i inne poruszające wyobraźnię dźwięki tworzą atmosferę pełną niepokoju. Dialogi ograniczone są do krótkiej wymiany zdań. Aktorzy działają gestami, mimiką, nerwowymi ruchami ciała, a nawet urywanym oddechem.

11 minut w Gdyni zachwycił przede wszystkim młodszą publiczność. Doceniła ona dopracowane efekty specjalne, sposób połączenia wątków i wartką akcję. – Bardzo mi się podobało. Sprawny montaż, zdjęcia, świetna muzyka, wszystko złożyło się na końcowy wygląd filmu. Nic dziwnego, że film został zauważony na Festiwalu w Wenecji, komentował jeden z widzów Tomasz Skowarski.

Widmo śmierci wisi nad głównymi postaciami niczym mitologiczne fatum. Symbolika obecna jest w całym filmie. Zastanawia celowość jej wykorzystania. Być może miała ona dodać dziele głębi. Czy spełniła swoje zadanie? Nie bardzo. Ta wielość metafor psuje odbiór, a przede wszystkim odwraca niekiedy uwagę od prezentowanej problematyki. 

Skolimowski pokazuje, że życie jest jedną z największych wartości. W jednej chwili może dojść do tragedii. Żałoba będzie jednak chwilowa, a po wszystkim ludzie wrócą do swoich zajęć. Jak pisał Czesław Miłosz w Piosence o końcu świata: „Innego końca świata nie będzie”.

Tagi: Festiwal Polskich Filmów Fabularnychfilmkinorecenzja

REKLAMA

NAJNOWSZE

Srebrno-niebieski furgon policyjny na sygnale świetlnym, zaparkowany na nowym skrzyżowaniu obok białego auta firmy budowlanej z otwartymi drzwiami. Po prawej stronie stoi pracownik w kamizelce odblaskowej, a w tle widoczny jest drogowskaz „210 Unichowo” na tle ściany lasu. Otwarcie fragmentu słupskiego ringu
Słupsk

Ring w Słupsku częściowo otwarty. Są ograniczenia

Ring miejski w Słupsku od poniedziałku częściowo otwarty....

Piotr Puchalski
13 lipca 2026 - 21:00
Dwójka ratowników w czerwonych strojach udziela pomocy dwóm osobom siedzącym na piaszczystej plaży nad morzem w Ustce. Jedna z poszkodowanych osób jest owinięta brązowym kocem, obok leży pomarańczowy sprzęt ratunkowy, a w tle widać wzburzone fale
Słupsk

Alkohol i brawura nad morzem. Ratownicy alarmują

Alkohol, brawura i głupota. Ratownicy morscy podsumowują weekend...

Piotr Puchalski
13 lipca 2026 - 20:52
Widok na Aleję Niepodległości w Sopocie z ruchem samochodowym, trakcją trolejbusową i kamienicami w słoneczny dzień. Zdjęcie jest ilustracją do wiadomości o zmianach w organizacji ruchu w związku z kolejnym etapem remontu
Trójmiasto

Zmiany w ruchu na Al. Niepodległości w Sopocie

We wtorek, 14 lipca, nastąpi zmiana organizacji ruchu...

Piotr Puchalski
13 lipca 2026 - 19:50

ZOBACZ TAKŻE

Tomasz Żółtowski i Grażyna Świętochowska na terenie Radia Gdańsk
Magia kina

Sukces absolwentki Gdyńskiej Szkoły Filmowej i stulecie urodzin Tadeusza Konwickiego w Magii Kina

2026-06-27
Tomasz Żółtowski, Joanna Łapińska i Agata Kozierańska-Burda na tle ścianki Radia Gdańsk
Magia kina

Projekt „50 na 51” i przygotowania do Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w „Magii Kina”

2026-06-13
Daniel Markowicz (Fot. arch. prywatne)
Magia kina

Daniel Markowicz, reżyser, producent filmowy, specjalista od efektów specjalnych, w „Magii Kina”

2026-06-06
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.