Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

W Pucku kolejka do kina na przedpremierowy pokaz filmu o księdzu Janie Kaczkowskim.

8 lutego 2016 05:58
w Wiadomości
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Takiego zainteresowania filmem dokumentalnym w Pucku chyba jeszcze nie było. Ludzie stali przed salą projekcyjną w długiej kolejce. Zaplanowano jeden seans i dla wszystkich nie wystarczyło miejsca, na szybko trzeba było organizować drugi, chętni na dworze czekali na możliwość zobaczenia filmu o księdzu Janie Kaczkowskim. To była przedpremierowa projekcja filmu „Śmiertelne życie”.

Pokaz odbył się w sali kinowej MOKSiR „przy stadionie” w Pucku mieszczącej 100 osób. Weszło dużo więcej, ale i tak drugie tyle zostało na zewnątrz.

„Śmiertelne życie” to rozmowy aktora młodego pokolenia Antoniego Pawlickiego, znanego między innymi z serialu „Czas honoru” i „Komisarz Alex” z twórcą puckiego hospicjum księdzem Janem Kaczkowskim. Tematem jest umieranie. Film powstawał prawie dwa lata. Aktor zabierał duchownego między innymi na plany seriali w których uczestniczy. Ksiądz Kaczkowski pokazywał aktorowi hospicjum. Film obrazuje zderzenie dwóch światów: aktorskiego – czyli takiego w którym śmierć jest odgrywana i jest wyobrażeniem o niej oraz prawdziwego – gdzie ludzie odchodzą w stworzonym przez księdza hospicjum.

kaczkowski2
Film odbiera się jak szczerą rozmowę dwóch kumpli. Tu  nie ma taniej dydaktyki i umoralniania. Tu jest szacunek i ciekawość. W dokumencie też nie ma oceniania, który z tych światów jest lepszy. Kaczkowskiemu w Pawlickim imponuje wrażliwość. Aktor ma podziw dla księdza, który „przerabia” chorobę nowotworową na własnym przykładzie. Jan Kaczkowski ma nieoperacyjnego glejaka mózgu. Jego stan zdrowia w ostatnim czasie uległ wyraźnemu pogorszeniu.   

Ksiądz Kaczkowski jest dla wielu osób autorytetem, nawet dla niewierzących stał się postacią ważną. Nie jest duchownym dogmatycznym. Poszukiwanie, wolność, wątpliwość uznaje za przynależne do natury każdego człowieka. Na pytanie Pawlickiego, czy wierzącemu łatwiej się umiera odpowiada – Wiara tu nie ma znaczenia. Spokojną śmierć mają najczęściej Ci którzy kogoś kochają. Bliskie i dobre relacje z ludźmi dają nam ukojenie. W tym godzeniu się z innymi jest też godzenie się z odejściem. Wiara księdza Kaczkowskiego jest jednak pewna i niezachwiana. Z jego doświadczenia wynika, że zrozumienie lęków i niepewności człowieka, wsparcie w trudnych momentach bardziej przyczynia się do nawrócenia niż złoszczenie się na grzeszników i pouczanie jak mają żyć. Ksiądz Kaczkowski nie ma też tej bezradności z jaką wiele osób reaguje na nieuchronne zjawisko śmierci. – Na mnie śmierć nie robi wrażenia – mówi otwarcie duszpasterz, który towarzyszył odchodzeniu wielu pacjentów hospicjum.   

kaczkowski 5
To jeden z kadrów filmu na pokazie w Pucku. Przy tym stole sekcyjnym można porozmawiać z nieboszczykiem, gra go przecież żywy aktor. Jan Kaczkowski i Antoni Pawlicki w prosektorium zainscenizowanym dla potrzeb serialu „Komisarz Alex”. Scena weszła do dokumentu „Śmiertelne życie”. Ksiądz opowiada w jaki sposób rodzina zmarłego może oswoić się ze śmiercią poprzez rozmowę z osobą która odeszła.

 – W produkcjach filmowych trup ściele się gęsto, ale śmierć nie jest realna. Ten odgrywany przez aktorów teatr, to nie jest prawdziwe życie – przyznaje Pawlicki. Ciekawe też, że przedstawienia teatralne mają swoje historyczne korzenie i wywodzą się bezpośrednio z obrzędów religijnych – dodaje aktor. Ksiądz i aktor mają więc z sobą coś wspólnego. – Zaprzyjaźniliśmy się na planie – opowiada ksiądz Kaczkowski.  – To dla mnie wyróżnienie, że Jan uznał mnie za swojego kolegę – mówi Pawlicki. „Śmiertelne życie” to film nie tylko o odchodzeniu, ale też o dwóch rozpoznawalnych facetach, aktorze który broni się, by nie zostać posądzonym o bycie celebrytą, a bywa, że jest z tym pustym światem utożsamiany i księdzu, który stał się „celebrytą” mimo woli i czasami jest tak postrzegany – śmieje się Jan Kaczkowski.

kaczkowski 4 W przedpremierowym pokazie wzięła udział rodzina księdza Jana Kaczkowskiego.

Pomysł „Śmiertelnego życia” powstał w głowie Tadeusza Pawlickiego, prywatnie ojca Antoniego. Ksiądz Jan Kaczkowski zaakceptował projekt. Film robiono przez prawie dwa lata „z doskoku” ale efekt jest niesamowicie spójny. Dokument został przyjęty burzą oklasków. – Wzrusza, potrafi rozbawić, jest mądry, dodaje otuchy i o dziwo energii życiowej, chociaż to obraz o sprawach ostatecznych – takie były głosy widzów po seansach w Pucku.  Ogólnopolska premiera „Śmiertelnego życia” odbędzie się w TVP 1 w Wielką Sobotę.

kaczkowski 1
Pokaz filmu był połączony z promocją trzeciej już książki Jana Kaczkowskiego „Grunt pod nogami”.

Włodzimierz Raszkiewicz
Tagi: filmhospicjumkinoks. Jan KaczkowskiPuck

REKLAMA

NAJNOWSZE

Szpital Miastko
Kaszuby

Na dyrektora szpitala w Miastku wybrano siostrę prezes zarządu

Rodzeństwo robi porządki w miasteckim Szpitalu. Prezes zarządu...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 22:45
Srebrny samochód osobowy jadący po nowym moście drogowym w Nowakowie. Jezdnię z podwójną linią ciągłą oddzielają od boków metalowe bariery ochronne, a po lewej stronie widoczna jest pomarańczowo-czerwona balustrada zabezpieczająca chodnik. W tle znajdują się zielone drzewa, fragmenty zabudowań oraz bezchmurne, jasnoniebieskie niebo
Elbląg

Most w Nowakowie ponownie zamknięty

Obrotowy most w Nowakowie kolejny raz nie otwiera...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 22:15
Widok z wnętrza powstającego budynku w Debrznie przez duże okna na jezioro Żuczek. W środku widoczna drabina i zafoliowane materiały izolacyjne
Kaszuby

Debrzno: całoroczne domki nad jeziorem Żuczek

Całoroczne domki i sala bankietowa powstają w Debrznie...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 21:21

ZOBACZ TAKŻE

51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 21–26 września br.
Kultura

Wiemy, kto zawalczy o Złote Lwy na festiwalu w Gdyni

2026-07-16
Czterech uśmiechniętych żeglarzy w kamizelkach ratunkowych wyskakuje jednocześnie w powietrze z pokładu białego jachtu z czarnym napisem NISSAN, wykonując gesty zwycięstwa. W tle, na spokojnej wodzie pod bezchmurnym niebem, widać inne jachty regatowe z postawionymi żaglami. Zmagania Polskiej Ligi Żeglarskiej
Sport

Zmagania w ramach Polskiej Ligi Żeglarskiej w Pucku

2026-07-15
Podpisanie umów na rewitalizację
Region

Pomorskie gminy z dofinansowaniem na rewitalizację

2026-07-14
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.