Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Prezydent Sopotu jest przestępcą. Jeśli tak nie jest, to niech mnie pozwie”. Zwrot w wojnie o korty

18 października 2018 13:37
w Wiadomości
A A

Sąd Apelacyjny w Gdańsku odrzucił skargę gminy Sopot. Gmina zmierzała do uchylenia wyroku uwłaszczającego Sopocki Klub Tenisowy na kortach w Sopocie, twierdząc, że pojawiły się nowe dowody. Przedstawiciele obydwu stron nie kryją emocji i wytykają sobie „niejasne powiązania z biznesem”. Spór trwa od lat i dotyczy terenów w centrum miasta. Sopocki Klub Tenisowy czeka na wydanie dokumentów geodezyjnych, które umożliwią dokonanie wpisu do księgi wieczystej. Prezydent Sopotu Jacek Karnowski dokumentów nie wydaje, mimo kolejnych postanowień sądów. Miasto zdaje się grać na zwłokę (więcej o sprawie >>> TUTAJ).

NAJNOWSZE POSTANOWIENIE

Pod koniec września sąd rozpatrzył skargę Gminy Miasta Sopot o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 7 grudnia 2007 roku sprawie z powództwa Sopockiego Klubu Tenisowego (obecnie syndyka masy upadłości SKT) przeciwko Gminie Miasta Sopot o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli (wola wywołania skutku prawnego, tu wydania dok. potrzebnych do uwłaszczenia). Na początku października sąd postanowił odrzucić skargę i zasądzić od skarżącej (gminy) na rzecz syndyka masy upadłościowej SKT kwotę 5400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania skargowego.

– Mijają trzy lata i nie możemy się wpisać do księgi wieczystej. My zadajemy pytanie, kiedy prokurator postawi w końcu prezydentowi zarzuty. Dzisiaj Jacek Karnowski już nie ma za czym się chować. Prezydent, który startuje w kolejnych wyborach, jest przestępcą. Mówię to z pełną odpowiedzialnością, jeżeli uważa, że nie jest, to niech mnie pozwie – mówi prezes SKT Bartłomiej Białaszczyk.

WOJNA ZA KTÓRĄ PŁACĄ MIESZKAŃCY?

Białaszczyk podkreśla, że ponad 5 tys. zł zasądzone na rzecz syndyka SKT to kolejny wydatek, który ponoszą mieszkańcy Sopotu w związku z ciągnącą się sprawą: – Przez trzy te lata mamy wydanych około 30 postanowień prawomocnych, czyli można powiedzieć, że wygraliśmy 30 spraw z miastem. Stąd moje pytanie, jak to się może dziać, że mieszkańcy Sopotu pozwalają, żeby prezydent finansował sobie prywatną wojnę z mieszkańcami – bo my też przecież mieszkamy w Sopocie – z pieniędzy miasta. To jest skandal. Wydano już masę pieniędzy na procesy, które wiadomo, że są od dawna przegrane. Te prawie 30 postępowań dotyczy prawomocnego wyroku sądu.

NIEJASNE POWIĄZANIA Z BIZNESMENAMI?

Magdalena Czarzyńska-Jachim z UM Sopotu poinformowała, że postanowienie sądu nie wpłynęło jeszcze do urzędu, nie jest prawomocne, a zatem gmina nie ma obowiązku płacić. Dane dotyczące wydatków miasta na sprawy sądowe związane ze sporem o korty mogą być przedstawione najwcześniej w przyszłym tygodniu.

Dla Radia Gdańsk sprawę skomentował prezydent Karnowski: – Dostałem upoważnienie, a więc zobowiązanie od wszystkich radnych, niezależnie od opcji politycznych, Rady Miasta Sopotu,  żeby wszelkimi siłami i środkami doprowadzić do tego, żeby korty zostały własnością wszystkich mieszkańców Sopotu. Dlatego złożymy odwołanie, będziemy posiłkować się najlepszymi kancelariami prawnymi z Pomorza, żeby uchować ten majątek, żeby te korty nie przeszły w ręce ludzi, którzy je okradali, ludzi, którzy mają niejasne powiązania z kapitałem rosyjskim.

Dłużny prezydentowi nie pozostaje prezes Białaszczyk, mówiąc: – Walczymy z wymiarem sprawiedliwości, z sądami i z prokuraturą. Mam nadzieję, że w tym momencie ktoś w końcu przejrzy na oczy i zobaczy, że agresorem jest prezydent Karnowski, który pracuje na zlecenie prywatnego biznesmena, dla którego chce te działki pozyskać. Ujawnimy te fakty.

Piotr Puchalski
Napisz do autora: p.puchalski@radiogdansk.pl

Tagi: Bartłomiej BiałaszczykJacek KarnowskiPiotr PuchalskisądSopocki Klub TenisowySopotspór

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10
Nauka resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku
Trójmiasto

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku. „Warto mieć tę aplikację”

W Gdańsku trwa szkolenie z zakresu pierwszej pomocy...

u.adahs
20 czerwca 2026 - 19:28

ZOBACZ TAKŻE

Danuta Stenka i Andrzeja Seweryna siedzących obok siebie w jasnych fotelach podczas gali Festiwalu „Dwa Teatry”. Oboje są odwróceni do siebie profilami, patrzą sobie głęboko w oczy i ciepło się uśmiechają. Danuta Stenka, mająca krótkie, ciemne włosy i ubraną elegancką, czarną kreację bez rękawów, delikatnie trzyma lewą dłoń na policzku Andrzeja Seweryna, a prawą dłonią ściska jego rękę. Andrzej Seweryn – z półdługimi, siwymi włosami, w okularach w ciemnych oprawkach i ciemnej marynarce z poszetką – patrzy na nią z widocznym wzruszeniem. Na pierwszym planie, u dołu kadru, widoczne są bukiety różowych piwonii. Tło jest jednolite, w jasnoniebieskim odcieniu
Trójmiasto

Danuta Stenka i Andrzej Seweryn laureatami Wielkich Nagród 25. Festiwalu „Dwa Teatry”

2026-06-20
Plażowanie w Sopocie
Trójmiasto

Bezpieczne plażowanie. Sopoccy ratownicy radzą, czego unikać i o czym pamiętać

2026-06-20
Wnętrze polskiej sali sądowej. Za stołem sędziowskim pod godłem państwowym siedzi skład sędziowski w togach z fioletowymi żabotami. Na pierwszym planie siedzi adwokat w todze z zielonym żabotem, a po prawej stronie – za szklaną szybą zabezpieczającą – stoi oskarżony z rozpikselowaną twarzą w asyście policjanta. To oskarżony Tomasz K. na sali Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Sąd rozpoznaje apelację ws. mężczyzny, oskarżonego o zabójstwo żony i upozorowanie jej śmierci w wypadku oraz sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym w Mezowie na Kaszubach
Kaszuby

Zabił żonę i upozorował wypadek. Wyrok niebawem

2026-06-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.