Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

76. rocznica wyzwolenia obozu Stutthof. Zapal wirtualny znicz ku czci ofiar niemieckiego ludobójstwa

22 lutego 2026 12:18
w Wiadomości
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

W niedzielę, 9 maja, mija 76. rocznica wyzwolenia KL Stutthof. Był to najdłużej działający niemiecki obóz śmierci. Armia sowiecka wkroczyła do Stutthofu w dzień po kapitulacji III Rzeszy.

Żołnierze 170 Dywizji Strzeleckiej pułkownika Siemiona Cyplenkowa z 48 Armii 3 Frontu Białoruskiego zastali w obozie zaledwie około 100 więźniów, którzy nie zostali wcześniej ewakuowani drogą morską lub lądową.

9 maja zakończył historię funkcjonującej niecałe sześć lat (obóz powstał 2 września 1939 roku) fabryki śmierci. Stutthof początkowo przeznaczony był przede wszystkim dla Polaków z Wolnego Miasta Gdańska i Pomorza, ale po kilku latach wśród 110 tysięcy więźniów można było znaleźć przedstawicieli większości narodów europejskich, a także Żydów. KL Stutthof istniał dokładnie 2077 dni. W ciągu tego czasu w wyniku chorób, nieludzkiego traktowania, głodu zginęła ponad połowa osadzonych tu więźniów – 65 tysięcy.

OSTATNI ŚWIADKOWIE FABRYKI ŚMIERCI

Dzisiaj żyjących, a ocalałych przed 76 laty jest już bardzo niewielu. Muzeum Stutthof stara się od lat o zachowanie ich wspomnień dla następnych pokoleń – to jedno z głównych zadań tej placówki.

W tym roku także będzie słychać głos więźniów obozu. Felicja Sałek, Mieczysław Plaga, Maria Chodakowska, Adelajda Krajnik, Edward Anders, Barbara Braun, Alfons Miszewski, to jedni z byłych więźniów obozu Stutthof, którzy nie zabiorą już głosu podczas uroczystości, jednak ich przesłania pozostały i powinny zostać wysłuchane. Niech więc przemówią!

„ŚNI MI SIĘ OBÓZ, ŚNI MI SIĘ CZĘSTO”

Felicja Sałek aresztowana została w Starogardzie Gdańskim w 1944 roku, za ukrywanie w mieszkaniu radiostacji należącej do podziemnej organizacji Gryf Pomorski. 23 kwietnia 1944 roku została osadzona w obozie Stutthof, pod numerem 34 175.

– To co przeszłyśmy w obozie to trudno opowiedzieć, trudno opisać. W każdym razie na pewno nie życzę nikomu, w ogóle nie życzę sobie, żeby to kiedykolwiek się powtórzyło, żeby coś podobnego w ogóle miało miejsce w życiu kogokolwiek z nas – tak po latach wspominała ten tragiczny czas.

– Śni mi się obóz, śni mi się on często. Wstaję jestem mokry, bardzo często mi się to zdarza i to chyba do śmierci mi zostanie – to słowa Mieczysława Plagi, który został zesłany 27 stycznia 1944 roku do obozu Stutthof, gdzie oznaczono go numerem 30 695.

 

(Fot. Archiwum Muzeum Stutthof w Sztutowie)

 

– Nazywam się Maria Chodakowska z domu Filarska, pochodzę z rodziny gdańszczan, ojciec mój był gdańszczaninem od roku już nie pamiętam którego. W każdym razie byliśmy obywatelami Wolnego Miasta Gdańska” – tak przedstawiała się Maria Chodakowska, była więźniarka nr 36 501. Została aresztowana i zesłana do obozu Stutthof za działalność konspiracyjną.

– Kazał mi przyjść do biura i tam zapisali mnie i dostałam numer 11 890 i powiedzieli mi, że „teraz już nie masz nazwiska ani imienia tylko masz numer”. A numer to znaczy, że numerowali zwierzęta i tak nas ponumerowali jak zwierzęta – wspominała zaś Adelajda Krajnik.

 

Edward Anders, który trafił do obozu z powstańczej Warszawy w 1944 roku, w swej relacji opisał między innymi transport do obozu Stutthof. – Podróż była bardzo podła, były to wagony bydlęce. Nie otrzymywaliśmy napoju ani żadnej żywności. Nic nikogo to nie obchodziło. Dojechaliśmy tuż przed obóz Stutthof. Widzieliśmy ludzi pracujących w polu. Pytaliśmy się dokąd przyjechaliśmy. Nie potrafili nam dokładnie powiedzieć, może nie chcieli. „Przekonacie się sami” – powiedzieli tylko. I faktycznie przekonaliśmy się. Było to piekło na ziemi – wspominał.

 

stutthof net 08052021 02

(Fot. Archiwum Muzeum Stutthof w Sztutowie)

 

 – Przyjazdy nowych więźniów Żydów były dla mnie dla wielkim przeżyciem. Ci Żydzi, którzy szli, pełni nadziei, że już wreszcie odpoczną, że ich prowadzą do baraków, będą tak jak my w tych barakach. A ich prowadzili od razu do spalenia – wspominała Barbara Braun, była więźniarka nr 101 967.

– Jedno mogę przesłanie przekazać młodzieży, która winna dążyć do tego, że aby więcej nic takiego na ziemi i w naszym kraju się nie zdarzyło. Przeżyliśmy tragedię, której nie jest w stanie przekazać żaden film ani żadna sztuka teatralna – to przesłanie Alfonsa Miszewskiego, który został osadzony w obozie Stutthof w styczniu 1944 roku, pod nr 29 791.

„TO MY JESTEŚMY PAMIĘCIĄ!”

Wspomnienia byłych więźniów Stutthofu znaleźć będzie można 9 maja od godz. 11:00 na stronie internetowej Muzeum w zakładce #Stutthof76.

Na stronie tej znajdzie się także okolicznościowe wystąpienie dyrektora placówki Piotra Tarnowskiego. W Internecie będzie można również oddać hołd i szacunek zmarłym, zapalając wirtualne znicze.

UROCZYSTOŚCI W SIECI I W OBOZIE

Do takiej formy upamiętnienia ofiar niemieckiego ludobójstwa zachęcają pracownicy i dyrekcja Muzeum Stutthof, a to ze wzglądu na ograniczenia spowodowane przez pandemię. Przygotowany na 9 maja specjalny program uroczystości daje jednak też możliwość oddania hołdu więźniom Stutthofu i na terenie Muzeum.

Wszyscy, którzy będą chcieli złożyć kwiaty pod Pomnikiem Walki i Męczeństwa będą mogli to uczynić od godz. 11 do godz. 13. W Muzeum udostępnione będzie również miejsce do zawieszenia „wstążki pamięci” – małego symbolu upamiętnienia każdej z Ofiar obozu Stutthof. Jest to element uruchomionego w ubiegłym roku przez muzeum projektu społeczno-multimedialnego „To My Jesteśmy Pamięcią!”.

 

Witold Chrzanowski/pb

Tagi: historiaII wojna światowaobóz koncentracyjnyWesterplattezbrodnia

REKLAMA

NAJNOWSZE

Most Tczewski, widok od strony Lisewa Malborskiego (fot. Krzysztof Mystkowski / KFP)
Kociewie

Półtora miliona złotych na ratowanie zabytku. Sejmik wspiera remont Mostu Tczewskiego

Pomorski sejmik przekazał półtora miliona złotych na remont...

Piotr Puchalski
23 lutego 2026 - 21:10
Wiadomości

Gościem Radia Gdańsk będzie Aleksandra Kamińska z Fundacji Zupa na Monciaku

08.30 - Gość Radia Gdańsk Gość: Aleksandra Kamińska,...

Piotr Puchalski
23 lutego 2026 - 20:09
(fot. KPP w Kartuzach / graf. Radio Gdańsk)
Kaszuby

Gdzie jest Franciszek Macholla? Zaginął 16-letni mieszkaniec Kartuz, liczy się każda informacja

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach w...

Piotr Puchalski
23 lutego 2026 - 18:23

ZOBACZ TAKŻE

Gertruda z Komorowskich Potocka (fot. Wikimedia Commons)
Silva rerum, czyli w staropolskim ogrodzie rzeczy

Śmierć, która zmieniła wszystko. Historia Gertrudy Potockiej

2026-02-21
Zdjęcie archiwalne. Dworzec PKS w Gdańsku (fot. Andrzej J. Gojke / KFP)
Dokument w Radiu Gdańsk

„Ten budynek”. Gdańskie budynki schyłkowego modernizmu

2026-02-19
(fot. Facebook/ PAN Biblioteka Gdańska)
Trójmiasto

Plan XIX-wiecznego Gdańska na nowo. Odrestaurowano projekt Daniela Buhsego z lat 1866-1869

2026-02-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.