Zapylają, zjadają i same są pokarmem. Bez nich ekosystem przestałby funkcjonowa,ć a człowiek by nie przetrwał. O znaczeniu i wartości owadów uczyły się gdańskie przedszkolaki.
Nauka o owadach poszła w las, a właściwie to na łąkę – do Parku Reagana w Gdańsku.
– Studio 100, niemiecka firma wyszła z inicjatywą projektu Makowa łąka, który wcześniej realizowany był w Niemczech. Projekt ma na celu edukację i szerzenie wiedzy o znaczeniu owadów w ekosystemie. Do udziału w tym projekcie zaprosiliśmy przedszkole Little Harvard – mówi Karolina Matysek z Personal PR.
ENTOMOLOG I MAJA
Dzieci razem z entomolożką Małgorzatą Piotrowicz współpracującą z Polskim Towarzystwem Ochrony Ptaków, które zaangażowało się w projekt Makowa łąka, łapały owady do specjalnych siatek, by potem je wypuścić, a następnie wysłuchały pogadanki o zapylaczach. Towarzyszyła im Pszczółka Maja.
„OWADY TO KAPCIEM”?
– To jest właśnie ten moment, by od najmłodszych lat edukować dzieciaki. Niestety pokutuje przekonanie, że „owady to kapciem, nie w domu, może są pożyteczne, ale na łące”. Musimy się nauczyć podstawowego szacunku do nich. Owady są podstawą ekosystemów, a w tej chwili ginie ich bardzo dużo. Niektórzy naukowcy twierdzą, że biomasa owadów zmniejszyła się aż o 80 procent. To szokująco dużo. Jeśli ich zabraknie w siedliskach i ekosystemach, to gady, płazy, ptaki, ryby, a także i człowiek będą mieli duży problem – mówi Małgorzata Piotrowicz.
POIDEŁKA DLA OWADÓW
O owady można zadbać już teraz, w czasie upałów wystawiając na parapety, balkony czy do ogródków poidełka. Te małe zwierzęta w czasie wysokich temperatur mają utrudniony dostęp do wody.
Aleksandra Nietopiel/puch