Albania jest lepszym zespołem niż ta Albania, którą pamiętamy z naszych ostatnich meczów. Czas robi swoje i drużyna Sylvinho pracuje już ze sobą trzy lata, ma jasno oszlifowane pewne automatyzmy, zawodnicy rozumieją się na boisku praktycznie bez słów. Sam Sylvinho określany jest jako fan żelaznej defensywy, więc na pewno jest to Albania bardziej zaawansowana pod każdym względem niż ostatnio – uważa Marek Marciniak, trener-analityk futbolu, współpracujący z Belgią na Mundialu w Rosji.
Szkoleniowiec, który przed laty pracował m.in w Lechu Poznań i Arce Gdynia zanalizował dla Radia Gdańsk cechy dominujące w grze Albanii. – Albania jest lepszym zespołem niż ta Albania, którą pamiętamy z naszych ostatnich meczów. Czas robi swoje i drużyna Sylvinho pracuje już ze sobą trzy lata, ma jasno oszlifowane automatyzmy, zawodnicy rozumieją się na boisku praktycznie bez słów. Sam Sylvinho określany jest jako fan żelaznej defensywy, więc na pewno jest to Albania bardziej zaawansowana pod każdym względem niż ostatnio – przyznał Marciniak. – Spodziewam się, że to Albania nam odda piłkę, tym bardziej, że to przyniosło im pożądany efekt, chociażby w kwalifikacjach wygrali w Serbii właśnie grając w ten sposób. Spodziewam się meczu zamkniętego, który może rozstrzygnąć się albo w fazach przejściowych, albo podczas stałych fragmentów gry – dodał ekspert na antenie Radia Gdańsk.
Jakim składem zagrają Biało-czerwoni? To pytanie zadają sobie wszyscy kibice w Polsce, a Jan Urban nie ułatwia zadania. Marek Marciniak uważa, że przeważy doświadczenie poprzednich meczów. – Moim zdaniem najlepszym byłoby wystawienie żelaznej jedenastki, którą znamy, oczywiście ze zmianą w bramce, czyli: w bramce Grabara, od lewej strony Kiwior, Bednarek, Wiśniewski; para wahadłowych Skóraś, Cash; w środku pola Zieliński ze Sliszem; w ataku Lewandowski, pod niego podwieszeni Kamiński i Szymański.
Posłuchaj rozmowy z Markiem Marciniakiem:
Paweł Kątnik








