W połowie kwietnia fregata „Dar Młodzieży” wyruszy w rejs do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w uroczystościach z okazji 250. rocznicy niepodległości USA. Niewykluczone, że będzie to jeden z ostatnich dalekich rejsów 45-letniej jednostki szkolnej Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, którą ma zastąpić nowy statek.
„Dar Młodzieży” 16 kwietnia ma opuścić port w Gdyni i udać się do Nowego Jorku, gdzie w dniach od 3 do 8 lipca odbędzie się wydarzenie Sail4th 250. Jego głównym punktem będzie parada żaglowców i flotylli zaplanowana na 4 lipca, w dniu amerykańskiego święta niepodległości.
Rzeczniczka Uniwersytetu Morskiego w Gdyni dr Zuzanna Szwedek-Kwiecińska poinformowała, że 50 lat temu, dokładnie 16 kwietnia, inny polski żaglowiec – „Dar Pomorza” – wypłynął do Stanów Zjednoczonych, by wziąć udział w regatach organizowanych w ramach obchodów 200-lecia USA. Obecnie „Dar Pomorza” pełni funkcję statku-muzeum i cumuje przy Nabrzeżu Pomorskim, w sąsiedztwie Skweru Kościuszki.
Rejs „Daru Młodzieży” może być jednym z ostatnich dalekich przedsięwzięć wysłużonej jednostki. W lutym żaglowiec przeszedł remont w Szczecinie, obejmujący m.in. piaskowanie, malowanie, pomiary oraz naprawę steru, a także uszczelnienie wału i maszynki sterowej. Prace miały charakter cyklicznego przeglądu potwierdzającego klasę statku.
SZKOLENIE MŁODZIEŻY
Rektor Uniwersytetu Morskiego w Gdyni prof. Adam Weintrit poinformował, że w przyszłym roku planowane jest położenie stępki pod następcę „Daru Młodzieży”, a w 2029 roku na nowej jednostce mają rozpocząć się szkolenia kadetów.
– Nowa jednostka będzie trzymasztowym żaglowcem szkolnym, zbliżonym wielkością do „Daru Młodzieży”. Funkcjonalnie będzie przypominać obecny statek, dlatego jej kluczowym zadaniem pozostanie szkolenie młodzieży planującej związać swoją karierę zawodową z morzem – powiedział rektor. Żaglowiec ma zabierać na pokład jednorazowo 120 praktykantów, 35 członków stałej załogi oraz 12 pasażerów, w tym przedstawicieli armatora.
Rektor zapewnił jednocześnie, że „Dar Młodzieży” pozostanie w eksploatacji i nadal będzie pełnił funkcję szkoleniową. Dodał, że w okresie przejściowym niewykluczone jest funkcjonowanie dwóch żaglowców jednocześnie, co – jak ocenił – pozwoli na zachowanie ciągłości szkolenia, do którego uczelnia jest zobowiązana na mocy konwencji STCW.
PAP/mk








