Tczewski wiatrak został zabezpieczony i w ciągu kilku tygodni zostanie naprawiony. Silne podmuchy wiatru w weekend uszkodziły zabytek z XIX wieku. To unikat na skalę Europy Środkowo-Wschodniej, posiada pięcioramienne skrzydło.
Wiatrak jest po pierwszym etapie remontu za ponad 1,5 miliona złotych. Jak informuje Małgorzata Mykowska, rzeczniczka Urzędu Miasta w Tczewie, cały czas obowiązuje gwarancja.
– Podczas silnych wiatrów w ostatni weekend zostało uszkodzone skrzydło naszego zabytkowego wiatraka, który niedawno był remontowany. Prace zakończyły się jesienią ubiegłego roku. Dzisiaj do Tczewa przyjechał przedstawiciel firmy z południa Polski, która zajmowała się remontem. Dokonał oględzin i uznał, że miasto nie będzie płaciło za naprawę. Elementy, które zostały uszkodzone, wykonane zostaną w warsztacie w siedzibie firmy, przetransportowane na miejsce i zamontowane – wyjaśnia.
Przed zabytkiem drugi etap remontu i zagospodarowanie pomieszczeń. Nie wiadomo jednak, kiedy zostanie to zrealizowane.
Filip Jędruch/aKa








