Duży pożar w Nowym Stawie na Żuławach. Po 1:00 zapalił się jeden z domów przy ulicy Wita Stwosza, w pobliżu historycznego rynku. Ogień przez poddasze przeniósł się na trzy sąsiednie, położone w zwartej zabudowie domy.
AKTUALIZACJA godz. 15:00
Jak przekazał samorząd, po nocnym pożarze w Nowym Stawie osiem osób zostało bez dachu nad głową. Przy ulicy Wita Stwosza, w strefie ochronnej historycznego centrum miasta, spłonęły cztery sąsiadujące ze sobą domy. Burmistrz Nowego Stawu Jerzy Szałach poinformował Radio Gdańsk, że dwa budynki zostały zniszczone całkowicie, a właściciele dwóch kolejnych deklarują odbudowę częściowych zniszczeń.
Pogorzelcy zdecydowali, że najbliższe, świąteczne dni spędzą u bliskich. Mężczyzna, którego dom spłonął doszczętnie, otrzymał mieszkanie socjalne, natomiast druga rodzina, wynajmująca lokal, który uległ zniszczeniu, znajdzie schronienie w samorządowym hotelu. Okoliczności pożaru wyjaśniają śledczy.
WCZEŚNIEJ INFORMOWALIŚMY
Ewakuowało się dziewięć osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał, ale jeden budynek spłonął niemal całkowicie. W szczycie działań w akcji uczestniczyło 15 zastępów ratowników. W trwającej akcji dogaszania uczestniczy osiem zastępów.
Z kolei do tragicznego pożaru doszło nad ranem na gdańskim Suchaninie. W domu jednorodzinnym przy ul. Beethovena płonęło jedno z pomieszczeń. Wewnątrz znaleziono ciało kobiety.
Sebastian Kwiatkowski/ua





