Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Instruktor szybowcowy oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku. Przed słupskim sądem rejonowym rozpoczął się proces Andrzeja R.

20 sierpnia 2021 09:30
w Słupsk
A A

W lipcu 2018 roku w pobliżu lotniska w Krępie Słupskiej siedemdziesięcioletni wówczas mężczyzna miał doprowadzić do uderzenia szybowca w ziemię, w wyniku którego zginął siedemnastoletni kursant. Zdaniem prokuratury instruktor trzykrotnie wyłudził zaświadczenie lekarskie, zatajając cukrzycę, by utrzymać uprawnienia lotnicze i instruktorskie. Andrzej R. nie brał też zapisanej przez lekarza insuliny.
– Niezgodnie z zasadami metodyki, zawartymi w programie szkolenia, Andrzej R. wykonał na małej wysokości manewr szybowcem w postaci okrążeń i „esowania”, podczas których doprowadził do utraty prędkości szybowca i w rezultacie tzw. przeciągnięcia w zakręcie, a następnie korkociągu. W następstwie tych manewrów utracił kontrolę nad maszyną i nieumyślnie spowodował wypadek w ruchu powietrznym, doprowadzając do zderzenia szybowca z ziemią – uzasadniał akt oskarżenia prokurator Marek Buchwald.

Siedemnastoletni uczeń, który brał udział w feralnym locie, zmarł po przewiezieniu do szpitala. Instruktora udało się uratować. Kilka miesięcy spędził w szpitalu.

TRAGICZNY LOT NUMER 31

To był 31 tego dnia lot instruktora Andrzeja R. Dziewiąty raz jako uczeń wsiadł natomiast do szybowca siedemnastoletni Krystian. Loty treningowe były krótkie, trwały zazwyczaj od dwóch do trzech minut. Kursanci ćwiczyli z instruktorem tak zwane okręgi w pobliżu lotniska w Krępie.

Zdaniem prokuratury siedemdziesięcioletni wówczas Andrzej R. trzy lata z rzędu wyłudził w ośrodku we Wrocławiu zaświadczenie lekarskie, dające mu prawo do latania. Natomiast w latach 2015-2018 zataił w ankiecie lekarskiej, że jest chory na cukrzycę. Lekarz-diabetolog, u którego leczył się instruktor, nakazał mu branie insuliny. Andrzej R. leku nie zażywał, bo – jak wyjaśnił przed sądem – nie czuł takiej potrzeby.

NIE PRZYZNAŁ SIĘ DO WINY, ALE PRZEPROSIŁ

Po odczytaniu aktu oskarżenia 73-letni Andrzej R. nie przyznał się do winy. Twierdził też, że nie pamięta nie tylko wypadku, ale też całego feralnego dnia. Przepraszał tylko rodziców siedemnastolatka, który zginął w wypadku.

– Przede wszystkim chciałem wyrazić ubolewanie, że doszło do tej tragedii. Przepraszam. Z dnia wypadku nic nie pamiętam. Co do ankiet lekarskich i cukrzycy, to mogłem się pomylić, wypełniając dokumenty – mówił.

– Trzy lata z rzędu pomylił się pan w tym samym miejscu? – pytał z niedowierzaniem sędzia Ryszard Błencki.

– Tak się mogło zdarzyć. Ja się bardzo dobrze czułem przed wypadkiem. Miałem samodzielne loty po sześć, siedem godzin. Nie brałem insuliny, bo po jej zażyciu wpadałem w hipoglikemię i ona mi nie służyła – odpowiadał przed sądem Andrzej R.

W dniu wypadku siedemdziesięciolatek był jedynym instruktorem szybowcowym, który prowadził szkolenie. Loty zaczęły się o siódmej rano, a do wypadku doszło około południa.

RODZICE ZMARŁEGO CHŁOPAKA OCZEKUJĄ MAKSYMALNEJ KARY

Rodzice siedemnastoletniego Krystiana podkreślają, że czekają na sprawiedliwy wyrok. Mówią, że nie potrafią wybaczyć instruktorowi tego, że z jego winy stracili syna.

– Nie możemy się pogodzić z tym, co się stało. Codziennie jesteśmy na cmentarzu, bardzo brakuje nam syna. Nie możemy też pogodzić się z myślą, że ktoś chory siadał do samolotu jako instruktor i uczył dzieci latać. Chcemy sprawiedliwego wyroku. Naszym zdaniem powinien zostać skazany na maksymalną karę – mówili rodzice siedemnastolatka.

Andrzejowi R. grozi do ośmiu lat więzienia.

Przemysław Woś/MarWer
Tagi: Sąd RejonowySłupskwypadek

REKLAMA

NAJNOWSZE

Kolaż zdjęć. Po lewej stronie, w okrągłym kadrze, widać moment zatrzymania na chodniku mężczyzny w szarej bluzie z kapturem i ciemnych spodenkach przez nieumundurowanych funkcjonariuszy policji. Przy jego stopach leży zielony worek na śmieci. Po prawej stronie widoczne jest czarno-białe, oprawione w ramkę zdjęcie uśmiechniętej młodej dziewczyny o długich włosach. Twarze zatrzymywanego oraz policjantów zostały zamazane. Sprawa 13-letniej Izy z Gdyni
Trójmiasto

Mąż i ojciec. Kim jest zatrzymany w sprawie zabójstwa 13-letniej Izy?

Michał S. przez lata uchodził za wzorowego obywatela....

Piotr Puchalski
23 lipca 2026 - 20:16
Dziennikarka Radia Gdańsk Anna Rębas w okularach przeciwsłonecznych i słuchawkach trzyma mikrofon z logo Radia Gdańsk, przeprowadzając wywiad z kobietą w czarnej bluzce i ze złotym wisiorkiem. To Hanna Wenda-Uszyńska, wnuczką Tadeusza Wendy. W tle, na placu przy nabrzeżu, widoczny jest pomnik Tadeusza Wendy, polskie flagi oraz cumujące w porcie żaglowce pod zachmurzonym niebem. To urodziny budowniczego gdyńskiego portu
Trójmiasto

Gdynia uczciła urodziny Tadeusza Wendy

Gdynia świętowała urodziny budowniczego portu Tadeusza Wendy. Rodzina,...

Piotr Puchalski
23 lipca 2026 - 20:04
Sesja Rady Miasta Sopotu. Szerokie ujęcie sali obrad, w której radni siedzą przy stołach ułożonych w kształt litery U, przykrytych ciemnozielonymi obrusami. Na stołach znajdują się laptopy, mikrofony konferencyjne, butelki z wodą, dokumenty oraz filiżanki. W tle widoczne są duże, łukowate okna wychodzące, za których widać zieleń, podwieszany pod sufitem ekran z wyświetlaną prezentacją oraz stojące flagi: Ukrainy, Sopotu, Polski i Unii Europejskiej. Kilka osób siedzi tyłem do obiektywu w pierwszym planie, podczas gdy pozostali uczestnicy obrad są zwróceni w stronę stołu prezydialnego
Trójmiasto

Sopot: Plan ogólny, Karta Rodziny 3+ i rezolucja o Ukrainie

Sopoccy radni przyjęli w czwartek plan ogólny. To...

Adrian Kasprzycki
23 lipca 2026 - 19:12

ZOBACZ TAKŻE

Urząd Miejski w Słupsku
Słupsk

Spór w Słupsku. Chodzi o wystawę o stosunkach z Ukrainą

2026-07-23
Dwóch lekarzy w jasnoniebieskich strojach chirurgicznych, maseczkach ochronnych i czepkach rozmawia ze sobą w sali szpitalnej. Lekarz po lewej, starszy mężczyzna, ma na szyi zieloną smycz z wyraźnym białym napisem „LEKARZ” oraz przypięty identyfikator. Lekarz po prawej stoi ze skrzyżowanymi ramionami i słucha rozmówcy. Po prawej stronie kadru tyłem do obiektywu stoi trzecia postać w zielonym fartuchu medycznym i wzorzystym czepku. W tle widoczne są elementy wyposażenia szpitalnego: ekrany diagnostyczne, szafki z materiałami medycznymi oraz aparatura zabiegowa. To Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka w Słupsku Sp. z o.o., oddział ginekologiczny
Słupsk

Słupski szpital stawia na szybszą diagnostykę w ginekologii

2026-07-22
Senior mieszkający w Słupsku mógł stracić około 150 tysięcy złotych
Słupsk

19-latek chciał wyłudzić od seniora 80 tys. zł

2026-07-21
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.