Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Grupa Sierleccy Czarni Słupsk pokonali w Szczecinie Kinga 77:74. Dziewiąta wygrana słupszczan w ostatnich 10 meczach

7 marca 2022 00:17
w Słupsk
A A
Mecz King Szczecin - Czarni Słupsk 74:77(Fot. Patryk Przyborowski/stk.czarni.slupsk.pl)

Mecz King Szczecin - Czarni Słupsk 74:77(Fot. Patryk Przyborowski/stk.czarni.slupsk.pl)

Świetny mecz rozegrali koszykarze Grupa Sierleccy Czarni Słupsk w Szczecinie. Byli doskonali w obronie, mieli bardzo dobre momenty w ataku i kontrolowali większą część meczu. Mimo że w końcówce dali się rywalowi doścignąć, przetrzymali trudny moment i zasłużenie wygrali 77:74.

Tego meczu można było się obawiać. Po wzmocnieniach King ma szeroki skład, złożony z wartościowych graczy i jest zdeterminowany aby awansować do play off. Z Czarnymi gospodarze chcieli i powinni wygrać, tak jak w pierwszym meczu w Słupsku.
Czarni z kolei przyjechali do Szczecina z problemami. Ostatnie dni zespół nawiedziła plaga chorób i kontuzji. Zespół trenował w okrojonym składzie. Źle czuł się Marek Klassen, Beau Beech wyszedł na boisko w masce z pleksi (okropne sine i krwawe podbiegnięcia obu oczu po uderzeniu w twarz i nos), a na jednym z ostatnich treningów, z powodu skręcenia kostki, całkowicie wypadł ze składu na ten mecz Kalif Young.

ŚWIETNA OBRONA OD PIERWSZYCH SEKUND

Ale na boisku nie było widać tych problemów. Słupszczanie rozpoczęli z animuszem, taktycznym pomysłem i całkiem niezłą realizacją przedmeczowych założeń. Imponująca była gra Czarnych w obronie. Przed meczem budziło to najwięcej obaw. King łapiący wiatr w żagle rozpędza się w ataku i jest Kingiem groźnym i trudnym do zatrzymania. Punktowym i mentalnym liderem zespołu jest dynamiczny i obdarzony trudnym do obrony rzutem Stacy Davis. To być może najsolidniejszy gracz w polskiej lidze. Zawsze gwarantuje dwucyfrowe zdobycze punktowe, walkę o zbiórki i siłę fizyczną w obronie i ataku. – W odpowiedzi mamy Bo Beecha i Dawida Słupińskiego. Jeśli Bo szybko złapie faule, możemy mieć kłopot z Davisem – przestrzegał przed meczem drugi trener Czarnych Łukasz Seweryn.
Tymczasem Amerykanin ze Słupska nie miał tym razem problemów z faulami, za to już na początku dwukrotnie fantastycznie zatrzymał Davisa w obronie. Później słupszczanie radzili sobie z nim równie dobrze i lider Wilków był coraz bardziej sfrustrowany, co odbijało się negatywnie na jego grze.

Czarni grali skoncentrowani, cierpliwie, znakomicie kontrolując tempo gry. Zasłony stawiono solidnie, a tak ważne w obronie zespołowej przekazywanie krycia działało momentami perfekcyjnie. W efekcie strzelcy Kinga dochodzili do pozycji z trudem, nie były to pozycje łatwe i bardzo często pudłowali.

SŁUPSKIE PENDOLINO ODJEŻDŻA

Za to atak Czarnych, mimo pracochłonnej obrony, funkcjonował w tym meczu bardzo dobrze. Tym razem aż 20 asystami nieomal solidarnie podzieli się Billy Garrett, Marcus Lewis i Marek Klassen. Kapitan Czarnych znów błysnął jako strzelec (cztery trójki w ważnych momentach). Lewis nie zdobył tym razem wielu punktów, ale do solidnego występu dołożył 10 zbiórek i nie dał wielu szans rywalom na ponawianie ataku.

Po wygranej w pierwszej kwarcie, w drugiej Czarni na chwilę stracili prowadzenie, by za chwilę zanotować fenomenalny zryw. 18 zdobytych punktów przy zerowych stratach zrobił na rywalach piorunujące wrażenie. Pochwalić należy cały zespół, łącznie z graczami rezerwowymi, którzy wykonali świetną pracę. Dawid Słupiński był bezbłędny w ataku, Jakub Musiał w 14 minut zdobył 11 punktów, a po wejściach Bartosza Jankowskiego obrona Czarnych nic nie traciła na jakości. Do przerwy Czarni prowadzili 10 punktami, a w III kwarcie nadal grali koncertowo w obronie.

 

KTO LEPSZY W OPANOWANIU I ZIMNEJ KRWI?

W tym meczu przekonaliśmy się jak przewrotną grą jest koszykówka. Ale m.in. na tym polega jej atrakcyjność. Tuż przed końcem III kwarty Czarni wygrywali zdecydowanie, różnicą aż 19 punktów (45:64) i po kolejnej świetnie wybronionej akcji ruszyli z łatwą kontrą. Lewis zagrał jednak zbyt fantazyjnie do Jankowskiego i ten nie miał szans złapać piłkę. Zamiast więc równo z syreną zdobyć punkty dające ponad 20 punktową, bezpieczną już przewagę, gospodarze, a dokładnie wychowanek Czarnych Kacper Borowski, trafił w ostatniej sekundzie szalony rzut trzypunktowy oddany z odległości 10 metrów. To przywróciło Kingowi nadzieję.

I tej nadziei szczecinianie uchwycili się mocno w ostatniej kwarcie. Obudził się mało wcześniej widoczny Filip Matczak (12 pkt. w tej części gry), zespół wsparł wreszcie Davis i Wilki Morskie złapał taki oczekiwany wiatr w żagle. Przewaga Czarnych topniała w oczach i po trzypunktowej akcji Matczaka 100 sekund przed końcem gospodarze objęli minimalne prowadzenie 72:71. Widmo porażki mimo, świetnej gry, zajrzało słupszczanom w oczy. Ale tego dnia byli po prostu lepsi. Przy przewadze Kinga 74:73 Garrett, choć nie jest pewnym strzelcem z dystansu, trafił trójkę przesądzającą o cennej wygranej.

Fot. Patryk Przyborowski/stk.czarni.slupsk.pl Mecz King Szczecin – Czarni Słupsk 74:77

PEWNOŚĆ, CHARAKTER i SIŁA LIDERA

– Kiedy w takim meczu gospodarz przełamuje cię po twoim wysokim prowadzeniu, bardzo ciężko wygrać mecz. Tym bardziej cieszy, że pokazaliśmy charakter i zimną krew – powiedział po meczu trener Cesnauskis.

Bardziej dosadny był Mikołaj Witliński, który bez wsparcia Kalifa Younga radził sobie bardzo dobrze. – Gdybyśmy przegrali, chyba trzeba by było zapłakać. Ale w tej trudnej końcówce udowodniliśmy, że tego dnia byliśmy lepszą drużyną. King gra bardzo twardo, fizycznie, ale właśnie takiej grze rzuciliśmy wyzwanie.

Zespół Czarnych wsparła w Szczecinie liczna grupa słupskich kibiców. Do dużej i efektownej hali Netto Arena przybyło ich ponad 200 i jak zwykle byli szóstym zawodnikiem drużyny. A z kibicami gospodarzy dodali widowisku efektownego wyrazu.
Wygrana Czarnych znacznie przybliża ich do zajęcia wysokiej pozycji przed play off. Na razie z 18 wygranymi przy pięciu porażkach są zdecydowanie najlepszym zespołem ligi. I co ważne, udowadniają to także swoją grą.

King Wilki Morskie Szczecin – Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 74:77 kwarty: 12:15, 22:29, 14:20, 26:13

King: Matczak 15(2×3), Langevine 13, Schenk 13(4), Davis 11, Richardson 9 oraz Borowski 8(2), Kikowski 3(1), Threatt 2, Dorsey-Walker 0
Czarni: Garrett 16(2), Klassen 15(4), Lewis 9(1), Beech 7(1), Witliński 7 oraz Musiał 11(1), Słupiński 8(1), Jankowski 4

Krzysztof Nałęcz

Tagi: Czarni SłupskkoszykówkaPolska Liga Koszykówki

REKLAMA

NAJNOWSZE

Grupa gdańskich samorządowców, w tym prezydent Aleksandra Dulkiewicz i jej zastępczyni Monika Chabior, idzie chodnikiem wzdłuż nowoczesnego budynku żłobka przy ul. Czerskiej. Osoby na zdjęciu rozmawiają ze sobą i gestykulują. Po prawej stronie widoczna jest biała ściana budynku z dużymi drewnianymi oknami, a po lewej grafitowy płot panelowy, pas jasnego żwiru oraz kępy kwitnących na fioletowo kwiatów. Spotkanie z dziennikarzami dotyczące wydatków na remonty w placówkach edukacyjnych w Gdańsku
Trójmiasto

Remonty placówek oświatowych i nowe żłobki w Gdańsku

Ponad 81 milionów złotych wyniesie całkowita suma środków...

Adrian Kasprzycki
15 lipca 2026 - 21:49
Widok od tyłu na salę konferencyjną wypełnioną publicznością, w której przeważają kobiety. Na scenie po prawej stronie, za drewnianą mównicą, stoi kobieta w jasnej bluzce (wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz) i przemawia do mikrofonu. W tle znajduje się duży ekran wyświetlający slajd z napisem „Otwarcie konferencji 'WOMEN ON BOARDS – POMORSKA PRAKTYKA'” oraz portretem wojewody. Po obu stronach ekranu stoją wysokie, czerwone banery reklamowe z białym logo i napisem „Energa GRUPA ORLEN”
Trójmiasto

Dyskusja o reprezentacji kobiet w zarządach na Pomorzu

W lipcu Sejm przyjął ustawę wprowadzającą dyrektywę "Women...

Martyna Krawcewicz
15 lipca 2026 - 21:19
Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, Jens Schmidt, Johannes Theodorus Albertus Cornelius Huijbers oraz Sebastian Kimla
Elbląg

Kolejny etap pogłębiania rzeki Elbląg. Podpisano umowę

Pogłębienie rzeki Elbląg będzie kosztować 51 milionów złotych....

Martyna Krawcewicz
15 lipca 2026 - 21:02

ZOBACZ TAKŻE

Krzysztof Szablowski, trener drużyny Energa Czarni Słupsk (fot. plk.pl)
Sport

Czarni Słupsk skompletowali skład na sezon

2026-07-14
Demond Robinson
Sport

Demond Robinson nowym centrem Czarnych Słupsk

2026-07-08
Koszykarz Mikołaj Witliński w żółto-czarnym stroju Energi Trefla Sopot z numerem 12 trzyma oburącz piłkę podczas meczu, próbując minąć blokującego go zawodnika w granatowym stroju drużyny Dziki Warszawa
Sport

Lider Energi Trefla Sopot odejdzie z klubu? Wpłynął wniosek

2026-07-06
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.