Śnieg zalega na terenie Słupska. Władze miasta boją się podtopień [POSŁUCHAJ]

(Fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)

W ostatnich tygodniach zima przypomniała mieszkańcom Pomorza o swojej sile. Po intensywnych opadach na terenie Słupska leży wciąż duża warstwa białego puchu, która stopniowo topnieje. Władze miasta obawiają się podtopień.

– Staramy się udrażniać odpływy i kratki na ulicach, jest ich około 10 tysięcy. Pieszych prosimy o ostrożność, bo jest i będzie ślisko. Warstwa lodu w wielu miejscach jest spora i nawet mieszanki solne nie wszędzie sobie poradzą – mówi wiceprezydent Słupska Marta Makuch.

KONIEC AKCJI WYWOŻENIA ŚNIEGU

W ciągu ostatnich dni z ulic Słupska wywieziono ponad 800 ton śniegu. W rzeczywistości te ilości mogły być jeszcze większe.

– To są dane niepełne, musimy jeszcze doliczyć ostatni dzień. W akcję były zaangażowane również firmy, które z nami współpracują. Zakończyliśmy wywożenie śniegu. Jeśli chodzi o odśnieżanie, to mamy dane GPS z poszczególnych pojazdów. Podczas śnieżycy były jednak ulice, po których przejechał pług, a śnieg i wiatr sprawiły, że pół godziny później nie było śladu po odśnieżaniu – twierdzi prezes PGK Słupsk Elżbieta Rokita.

POMORZE ZAGROŻONE POWODZIĄ?

Od początku stycznia w Słupsku spadło kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Takie ilości mogą budzić obawy wystąpienia powodzi. Według przedstawicieli Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku sytuacja musi być monitorowana, jednak wielkich powodów do obaw na ten moment nie ma.

– Na terenach zurbanizowanych nadmiar śniegu może sprawić, że przy dużym wzroście temperatury zdarzą się podtopienia, ale na ten moment takiego zagrożenia nie widzimy. Ryzyko zawsze jest, ale, patrząc na prognozę pogody, jest ono niewielkie – dodaje Bogusław Pinkiewicz, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku.

Posłuchaj materiału naszego reportera:

Przemysław Woś/kp

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj