W Ustce przy ulicy Bałtyckiej miało dojść do brutalnego ataku nożownika. To niepotwierdzone informacje, które zdobył reporter Radia Gdańsk. Mężczyzna z nieustalonych przyczyn zaatakował domowników. Rannych zostało pięć osób, w tym dwoje dzieci.
Jedno około 4-letnie dziecko od pół godziny jest reanimowane, drugie z powierzchownymi ranami zdołało uciec z mieszkania.
NIEOFICJALNIE: PRACOWNIK SOP
Rany odniósł także sam napastnik, który, jak wynika z nieoficjalnych informacji, pracował w Służbie Ochrony Państwa. Wraz z rodziną przyjechał do Ustki na ferie, na razie nie wiadomo, co było przyczyną ataku.
POSZKODOWANI TRAFILI DO SZPITALA
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają okoliczności zdarzenia. Pogotowie ratunkowe zabrało poszkodowanych do słupskiego szpitala. Policja na razie nie udziela informacji.
Łukasz Kosik/puch





