W Ustce przy ulicy Puławskiego zapalił się dom jednorodzinny. Do akcji gaśniczej wysłano sześć zastępów straży pożarnej. Niestety przez mróz i ścisłą zabudowę osiedla strażacy obawiają się, że ogień rozprzestrzeni się na inne budynki.
– Działania nadal trwają – informuje kapitan Piotr Basarab z Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. – O godz. 21:30 dostaliśmy zgłoszenie o pożarze, którym objęte jest poddasze i dach obiektu. Na miejscu działają strażacy z ochotniczej i państwowej straży pożarnej. Na razie nie wiemy nic o osobach poszkodowanych i okolicznościach powstania pożaru. Akcja nadal trwa – wyjaśnił.
Dodatkowym utrudnieniem dla strażaków jest silny mróz, który powoduje zamarzanie strażackich zaworów.
Służby apelują o ostrożność i zadbanie o czyszczenie kominów z sadzy, która jest najczęstszą przyczyną pożarów.
AKTUALIZACJA, SOBOTA, GODZ. 8:30
Strażacy nad ranem zakończyli akcję gaszenia pożaru, który wybuchł w budynku jednorodzinnym przy ulicy Pułaskiego w Ustce. Obecnie trwa ustalanie przyczyn zdarzenia. Pomimo trudnych warunków pogodowych, silnego mrozu i grubej pokrywy lodu, który skutecznie uniemożliwiał strażakom podłączenie się pod hydranty, w porę udało się opanować żywioł zagrażający sąsiednim budynkom.

(fot. mł. kpt. Dariusz Kurkierewicz)
– Według naszej obecnej wiedzy w pożarze nikt nie ucierpiał. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez strażaków i policję. Ustalamy okoliczności pożaru. Wiemy, że ogień pojawił się na poddaszu, niestety szybko objął drewnianą konstrukcję dachu, dlatego trudno było go opanować – przekazał kapitan Piotr Basarab.
Łukasz Kosik/am





