Mieszkańcom bloku przy ulicy Mostnika 7 w Słupsku odcięto gaz. Od miesiąca myją się w zimnej wodzie i nie mają gdzie gotować obiadów.
– Od miesiąca nie mamy dostępu do gazu w dwóch klatkach schodowych wspólnoty. Wiele wskazuje na to, że przez następne miesiące nie będziemy mieli tego dostępu – nie kryje obaw Andrzej Błażek, który miał nadzieję, że po spotkaniu z administracją budynku dowie się, kiedy jego życie wróci do normalności.
Na razie on i jego sąsiedzi, aby móc się wykąpać w ciepłej wodzie, muszą jechać do znajomych. Identyczny problem dotyczy gotowania, ponieważ kuchenki gazowe są bezużyteczne.
– Kupiłam trzy miesiące temu nową kuchenkę gazową. Gdybym wiedziała o awarii, wybrałabym kuchenkę na prąd. Niestety teraz jest za późno, aby ją wymienić. Oczywiście można się stołować w restauracji lub kupić drugą kuchenkę, ale mnie na to nie stać – wskazała jedna z lokatorek.
DEMONTAŻ PIECYKÓW LUB PRZEBUDOWA ŁAZIENEK
Administracja odpowiada, że dostawy gazu nie mogą zostać wznowione, bo wentylacja w wielu mieszkaniach nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. Jak się okazuje, dopływ gazu został wstrzymany po wykryciu nieszczelności instalacji. Choć usterki usunięto już kilka dni później, gaz do tej pory nie został przywrócony.
– Zależy nam na bezpieczeństwie i to jest nasz priorytet. Głównym problemem jest za mała kubatura w pomieszczeniach, gdzie zainstalowane są piecyki gazowe. Na tej podstawie podjęliśmy wspólnie decyzję, że nie może być puszczony gaz – wyjaśnił przedstawiciel zarządu wspólnoty mieszkaniowej Mostnika 7 Łukasz Milczarek.
Jedną z możliwości, jaką wspólnota bierze pod uwagę, jest demontaż z łazienek tzw. junkersów. Dopiero wtedy możliwe będzie doprowadzenie do kuchenek gazu. Drugim rozwiązaniem jest montaż bojlerów na czas doprowadzenia ciepłej wody z miasta.
Do sprawy odniósł się także administrator budynku, czyli Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej w Słupsku. Zdaniem Andrzeja Nazarki, dyrektora Administracji Wspólnot Mieszkaniowych PGM, przeszkodą w ponownym udostępnieniu gazu mieszkańcom są wyniki kolejnych kontroli, które wykazały nieprawidłowości w wentylacji mieszkań oraz niespełnienie części wymogów technicznych. Bez ich usunięcia ponowne uruchomienie instalacji nie jest możliwe ze względów bezpieczeństwa. Mieszkańcy mają nadzieję na rozwiązanie problemu jeszcze przed świętami.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Łukasz Kosik/mk








