Do redakcji Radia Gdańsk dotarło Betlejemskie Światło Pokoju. Polscy harcerze uczestniczą w przekazywaniu go od 1991 roku.
Jak mówił rzecznik pomorskiej chorągwi ZHP Michał Hinc, betlejemskie światło na Pomorze przybyło z południa Polski.
– Odebraliśmy je z Zakopanego, od skautów słowackich. Zostało przetransportowane do Krakowa, a stamtąd pociągiem do Gdańska. Druga trasa to lot samolotem wojskowym. Dzięki współpracy z Marynarką Wojenną, światło od siedmiu lat przylatuje z Krakowa do Gdyni – wyjaśniał.
W siedzibie Radia Gdańsk przyjął je zarządzający rozgłośnią mecenas Krzysztof Lodziński.
– Myślę, że to hasło zawiera w sobie pewien postulat. Gdyby każdy z nas zrobił coś dobrego – nie codziennie, wystarczy raz na trzy dni, raz w tygodniu – świat byłby lepszy. Nie bądźmy maksymalistami; stawiajmy sobie cele możliwe do wykonania i starajmy się robić coś dobrego, oczywiście nie dla siebie, lecz dla innych – powiedział Krzysztof Lodziński.

(Fot. Radio Gdańsk)
Do 24 grudnia Betlejemskie Światło Pokoju można zabrać ze sobą, przychodząc do Domu Harcerza w Gdańsku przy ulicy Za Murami 2.
Z harcerzami Ewą Deręgowską, Oliwią Trocką oraz Michałem Hincem rozmawiał Grzegorz Armatowski. Posłuchaj:
tk/ua





