Są nowe ustalenia w śledztwie dotyczącym Iwony Wieczorek

Sopot. Alejki nadmorskie. Poszukiwania zaginionej Iwony Wieczorek. 05.08.2010 r. (fot. Krzysztof Mystkowski/KFP)

W śledztwie dotyczącym zaginięcia Iwony Wieczorek pojawiły się nowe ustalenia – przekazała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. Zastrzegła, że prokuratura nie będzie udzielała żadnych dodatkowych informacji.

Naczelnik małopolskiego wydziału do spraw przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej prok. Eryk Stasielak doprecyzował, że są nowe dowody, które badają śledczy.

– W najbliższym czasie będziemy na terenie Sopotu wykonywać kolejne czynności – dodał. Nie uściślił o jakie dowody i czynności chodzi.

APEL W SPRAWIE KIEROWCY FIATA

W sobotę stołeczna policja kolejny raz zaapelowała o pomoc w sprawie kierowcy białego Fiata Cinquecento, który przemieszczał się 17 lipca 2010 roku o godzinie 5:07 w Gdańsku w rejonie Parku Reagana, a następnie na trasie Rumia, Reda, okolice Pucka.

– Ponownie apelujemy do każdego, kto ma informację na jego temat, o kontakt ze stołeczną policją na nr tel. 573 934 910 bądź kontakt z najbliższą jednostką policji – napisali policjanci.

OSTATNI RAZ WIDZIANA KILKANAŚCIE LAT TEMU

Iwona Wieczorek ostatni raz była widziana w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. 19-latka umówiła się z koleżanką Adrią i trzema kolegami – Pawłem, Markiem i Adrianem – na wyjście do sopockiej dyskoteki 16 lipca 2010 roku. Przed wizytą w klubie dziewczyna i jej znajomi pojechali na działkę babci Pawła przy ul. Reja w Sopocie. Tam pili alkohol. Po północy cała grupa pojechała do Krzywego Domku w Sopocie. W klubie doszło do kłótni między Iwoną a jedną z przyjaciółek.

O godz. 3:00 Iwona wyszła z dyskoteki i samotnie poszła do domu. Kamery miejskiego monitoringu nagrały ją o godz. 3:07, gdy kierowała się w stronę promenady nadmorskiej. Z Sopotu do domu miała kilka kilometrów. Przed godziną 4:00 19-latce rozładował się telefon, a o godz. 4:12 minęła wejście nr 63 na plażę w Gdańsku Jelitkowie. Tam została zarejestrowana przez kamerę monitoringu i ślad po 19-letniej Iwonie urwał się w tym miejscu. Nie została już zarejestrowana przez inne kamery miejskiego monitoringu.

PRACE NAD SPRAWĄ

Analitycy z Komendy Głównej Policji, którzy ponad rok później badali bilingi telefoniczne grupy znajomych zaginionej, ustalili, że kontaktowała się z nimi po wyjściu z klubu. Bilingi wskazywały m.in. na kontakt z Pawłem, Adrianem i Adrią.

Policja od początku śledztwa brała pod uwagę rolę znajomych w jej zaginięciu, choć szczegółowe przesłuchania nie dawały przez wiele lat rezultatów. Po zaginięciu w sprawę zaangażował się też detektyw, jasnowidz, lokalni politycy i mieszkańcy Trójmiasta. Tydzień po zniknięciu dziewczyny detektyw wynajęty przez matkę 19-latki ujawnił zapis monitoringu, na którym widać było dziewczynę. Przez 18 miesięcy żaden z podjętych przez śledczych tropów nie zdołał jednak doprowadzić do rozwikłania zagadki zaginięcia Iwony Wieczorek. W końcu Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zdecydowała się umorzyć sprawę.

W 2017 roku ruszyły kolejne poszukiwania Iwony w Jelitkowie. Tam policjanci przy pomocy specjalistycznego sprzętu szukali ciała bądź jakichkolwiek śladów po zaginionej w Parku Reagana. Kilka miesięcy potem funkcjonariusze przeszukiwali teren Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Od 2019 roku nad sprawą pracują prokuratorzy z Archiwum X działającego w Małopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. W marcu 2020 roku przeszukano teren działki babci Pawła w Sopocie, gdzie Iwona Wieczorek bawiła się ze znajomymi przed wyjściem do klubu. Funkcjonariusze znaleźli m.in. szczątki ubrań, ale jak wykazało śledztwo, nie miały związku z zaginięciem dziewczyny.

W lipcu 2021 roku śledczy z Krakowa przeprowadzili eksperyment procesowy w Sopocie – w okolicach Monte Cassino realizowana była wizja lokalna. Badający sprawę odtworzyli wydarzenia z dnia, kiedy ostatni raz widziana była Iwona Wieczorek. Z kolei we wrześniu 2022 roku policja przeszukała dom kolegi dziewczyny – Pawła P. Zabezpieczono nośniki zawierające, m.in. pliki i zdjęcia. W grudniu tego samego roku prokuratura postawiła Pawłowi P. i drugiej osobie z otoczenia Wieczorek zarzuty dotyczące utrudniania śledztwa w sprawie zaginięcia kobiety.

Zobacz też: Sprawa Iwony Wieczorek: tajemnicze działania policji w Sopocie i nowy apel ws. białego Fiata

PAP/mk

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj