Mieszkańcy gdańskiego Śródmieścia skarżą się na poważne problemy z wywozem odpadów. Jak podkreślają, śmieciarka nie pojawiła się tam od ponad dwóch tygodni, a zalegające odpady stają się coraz większym problemem sanitarnym oraz uciążliwością dla okolicznych lokatorów.
– Przez dłuższy czas śmieci w ogóle nie były odbierane – mówi Iwona Rode, mieszkanka Śródmieścia. – Sprawa pozostawała zupełnie niezałatwiona, a odpadów z dnia na dzień przybywało. Firma wywozowa, jak się dowiedzieliśmy, odmówiła odbioru śmieci, argumentując, że ulica nie jest odpowiednio przygotowana. Obawiają się, że samochód nie będzie w stanie podjechać pod górkę – dodaje.
MIASTO ODPOWIADA
Miasto tłumaczy, że problem wynika z wyjątkowo trudnych warunków zimowych.
– Walczymy z najtrudniejszą zimą od lat – podkreśla Jędrzej Sieliwończyk z biura prasowego Urzędu Miasta Gdańska. – Wielu administratorom i zarządcom wydaje się, że skoro zwykłe samochody osobowe mogą wjechać na takie podwórko, to pojazd odbierający odpady również da sobie radę. Tak jednak nie jest. To znacznie większe i cięższe samochody, a nawierzchnie – nawet posypane piaskiem – bywają dla nich zbyt śliskie – dodaje.
ZAPARKOWANE SAMOCHODY
Urzędnicy zwracają również uwagę, że dostęp do wiat śmietnikowych bywa blokowany przez zaparkowane samochody. Obowiązek zapewnienia dojazdu i dojścia do miejsc gromadzenia odpadów spoczywa na zarządcach nieruchomości.
Więcej na temat problemów z wywozem śmieci w Gdańsku na naszej antenie po godz. 16.00 w audycji „Wydarzenia i Muzyka”.
Oskar Bąk/mp





