Mieszkańcy gdańskiej Olszynki protestowali w czwartek, 5 lutego, przed budynkiem rady miasta. Domagają się zmian w dokumentach planistycznych, które umożliwią gęstszą zabudowę mieszkaniowo-usługową. Obecne plany w dużej mierze zakładają działalność rolniczą na tym terenie.
– Nasza dzielnica już od dawna nie ma takiego charakteru, więc zapisy są nierealne – mówi mieszkanka Olszynki Katarzyna Brzostowska. – Na Olszynce mamy w tej chwili może 20 rolników, w przeszłości było ich co najmniej 200. To osoby wytrwałe, starsze, z dawnych czasów, które – szczerze mówiąc – nie mają już siły, żeby ziemię uprawiać – dodaje mieszkanka.
TERENY ZALEWOWE
– Nie możemy pozwolić na zagospodarowanie terenów zalewowych – wyjaśnia urbanistka miasta Gdańska Edyta Damszel-Turek.
– To są tereny Żuław, które są narażone na powódź w przypadku przerwania wałów na Wiśle. Tam jest bardzo wysoki poziom wód gruntowych. Te tereny nigdy, w żadnych dokumentach strategicznych, nie były przewidziane pod intensywny rozwój urbanistyczny – podkreśla urbanistka.
CHCĄ ZMIAN W ZAPISACH
Protestujący mieszkańcy Olszynki domagają się zmian w zapisach planu ogólnego miasta, który jest obecnie procedowany.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Oskar Bąk/Puch





