Gdański Ogród Zoologiczny zyskał wyjątkowego mieszkańca. Prosto z ogrodu zoologicznego w Helsinkach do Gdańska przyjechał piżmowół arktyczny – masywny ssak zamieszkujący surowe tereny arktycznej tundry. To obecnie jedyny przedstawiciel tego gatunku w Polsce.
– To ogromna radość. Piżmowół, który do nas trafił, jest jedynym takim zwierzęciem w kraju. Już niedługo dołączy do niego drugi samiec – poinformowała Emilia Salach, dyrektor Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Na tę chwilę, decyzją koordynatora europejskiego programu hodowlanego, przyznano nam dwa samce, jednak w przyszłości chcielibyśmy rozpocząć hodowlę tego gatunku – zapowiedziała dyrektor.

Samiec piżmowoła (fot. Paweł Ciesielski)
GĘSTA SIERŚC I CIEKAWA STRATEGIA OBRONNA
Piżmowoły arktyczne zamieszkują tundrę Grenlandii, północnej Kanady i Alaski. Choć z wyglądu przypominają woły, bliżej spokrewnione są z kozami i owcami. Ich znakiem rozpoznawczym jest wyjątkowo gęsta, długa sierść, która skutecznie chroni je przed ekstremalnymi mrozami, sięgającymi nawet -50°C. Zwierzęta te żyją w stadach i znane są z charakterystycznej strategii obronnej. W sytuacji zagrożenia ustawiają się w kręgu, osłaniając młode osobniki.
DOKŁADNIE ZAPLANOWANY TRANSPORT
Gatunek objęty jest międzynarodowym programem hodowlanym, a jego obecność w Gdańsku stanowi istotny krok w rozwoju zoo oraz w działaniach ochronnych.
– Transport musiał być dokładnie zaplanowany, aby zapewnić zwierzęciu jak najlepsze warunki. Część podróży odbyła się drogą morską – opowiadała Izabela Krause, zastępca dyrektora do spraw hodowlanych Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. – Zapewniliśmy piżmowołom odpowiednie warunki, przystosowując dawny wybieg jaków pod potrzeby nowego gatunku. Naszym celem jest rozpoczęcie ich hodowli. Zanim jednak trafi do nas samica, minie jeszcze trochę czasu – dodała Krause.

Piżmowół arktyczny (fot. Paweł Ciesielski)
oprac. puch





