Studenci z międzywydziałowego koła naukowego Politechniki Gdańskiej SimLE zbudowali ponad czterometrową rakietę o nazwie „R7 Orzeł” zdolną wznieść się na wysokość trzech kilometrów. Wyposażona w napęd hybrydowy, autorską awionikę i nowoczesną stację naziemną konstrukcja w maju będzie reprezentować Polskę na międzynarodowych zawodach rakietowych FAR-OUT w USA.
Według studentów „R7 Orzeł” wyraźnie przewyższa poprzednie rakiety SimLE zarówno pod względem napędu, jak i elektroniki czy oprogramowania, opartego na rozwiązaniach znanych z przemysłu automotive. To pierwsza rakieta koła ze zbiornikiem strukturalnym, który pełni nie tylko funkcję magazynowania paliwa, ale jest również elementem nośnym konstrukcji. Rakietę wykonano z materiałów o wysokim stosunku wytrzymałości do masy, takich jak aluminium, włókno węglowe i szklane.
– Zastosowanie zaawansowanych kompozytów pozwala obniżyć masę rakiety, zachowując przy tym wytrzymałość na ogromne przeciążenia towarzyszące startowi – wskazała Amelia Michalewska z SimLE.
PARAFINA JAKO PALIWO
Napęd rakiety stanowi silnik hybrydowy wykorzystujący parafinę jako paliwo i podtlenek azotu jako utleniacz.
– W przeciwieństwie do klasycznych silników na paliwo stałe, proces spalania można w hybrydzie w każdej chwili kontrolować, a w razie potrzeby natychmiast przerwać, co jest bezpieczniejsze. Wykorzystanie wosku parafinowego jest nie tylko tanie i ekologiczne, ale dzięki jego wyjątkowym właściwościom błyskawicznego topnienia pozwala na wygenerowanie znacznie większego ciągu niż w przypadku starszych rozwiązań polimerowych – wyjaśniła Amelia Michalewska.
KOŁO NAUKOWE SIMLE
Nad rakietą pracowali studenci z międzywydziałowego koła naukowego SimLE w ramach programu rakietowego SimBa.
– Praca nad „R7 Orłem” była najbardziej wymagającym, ale i najbardziej satysfakcjonującym etapem w historii naszego programu rakietowego. To tysiące godzin spędzonych w przestrzeniach ProtoLab, testowanie nowych materiałów i integracja systemów, które wymagały współpracy studentów z niemal każdego wydziału PG. Przeszliśmy zmianę z zajawkowiczów, którzy nie mieli odpowiedzi na szereg pojawiających się pytań, do inżynierów, którzy potrafią sobie poradzić z każdym problemem. Zbudowaliśmy największą rakietę w SimBie bez know-how z poprzedniej iteracji. Znaczną część rakiety zbudowaliśmy od zera. Ucząc się na własnych błędach, stworzyliśmy konstrukcję, która przejdzie do historii – podkreśliła Amelia Michalewska.
FAR-OUT W USA
W maju zespół weźmie udział w międzynarodowych zawodach FAR-OUT 2026, organizowanych przez Friends of Amateur Rocketry (FAR). To prestiżowe wydarzenie dla zespołów zajmujących się budową rakiet, podczas którego uczestnicy testują silniki, systemy awioniki oraz realizują loty w warunkach zbliżonych do profesjonalnych. Starty odbywają się na pustyni Mojave w Kalifornii na specjalnie przygotowanym poligonie, przystosowanym zarówno do mniejszych konstrukcji, jak i rakiet ważących ponad 450 kg.
mk








