Aż pięcioro piskląt przyszło na świat w bocianim gnieździe w Bierkowie koło Słupska. Siedliskiem opiekują się uczniowie miejscowej szkoły podstawowej. Zainstalowali kamerę, dzięki której można oglądać, jak bociani rodzice: Kleopatra i Ramzes najpierw opiekowali się jajkami, a teraz wyklutymi już pisklakami.
Pięć małych bocianów w jednym gnieździe to rzadkość. Zwykle młodych są dwie lub trzy sztuki.
Ubiegły rok był rekordowy w powiecie słupskim pod względem liczby urodzonych bocianów: było ich 38. Przyszły na świat w 14 gniazdach, jeszcze dziesięć lat temu takich miejsc było tylko dziewięć. Tylko w dwóch gniazdach były cztery młode. W skali kraju jednak populacja bocianów spadła o około 10 procent.
Przemysław Woś/ua








