Wystawa rzeźb, Danka Jarzyńska „czernie, spękania, bliki”

Wystawa rzeźb, Danka Jarzyńska „czernie, spękania, bliki"

Gdańszczanka, rzeźbiarka, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Pracuje głównie w klasycznych materiałach rzeźbiarskich (brąz, marmur, granit) oraz w czarnym dębie. Tworzy także ceramikę i instalacje. Wystawiała w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, w Paryżu, Bydgoszczy, Toruniu, Druskiennikach oraz wielu galeriach trójmiejskich. Jest laureatką Międzynarodowego Konkursu NanoArt109 organizowanego przez Galerie Roi Doré w Paryżu. Wyróżniona uczestniczka konkursu YICCA w Mediolanie 2017/2018.

Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych, m.in. w Niemczech, Norwegii, Meksyku i USA. Rzeźba parkowa „Struktura czerni” znajduje się w kolekcji Centrum Rzeźby Polskiej
w Orońsku, a kamienny „Ślad” w przestrzeni publicznej Wyspy Sobieszewskiej. Mieszka i tworzy na Wyspie Sobieszewskiej. Jest aktywną członkinią lokalnej społeczności, działając na rzecz jakości jej kultury, środowiska naturalnego i przestrzeni publicznej. Jest autorką projektu cyklu Plenerów Rzeźby w Granicie Gdańsk – Wyspa Sobieszewska i organizatorką jego 1. edycji pod hasłem „Wyspa w Granicie”, a także redaktorką katalogu dokumentującego i komentującego to wydarzenie. Jako kuratorka zorganizowała wystawę Przejście w Sopockim Pasażu Sztuki Sopot Centrum (2018). Członkini Związku Polskich Artystów Plastyków.

CZERNIE, SPĘKANIA, BLIKI

Czarny dąb milczy inaczej, niż inne drewna. Jego ciemność nie jest brakiem – jest nagromadzeniem czasu, warstw, ciśnienia, które materia w sobie zatrzymała. W zetknięciu ze stalą nierdzewną, polerowanym brązem czy marmurem to milczenie staje się dialogiem: organiczne kontra przemysłowe, skończone kontra trwałe, pochłaniające kontra odbijające. Spękania nie są przypadkiem. Są śladem sił, które działały na materię od wewnątrz, historią naprężeń i ustępowania. W tych liniach czyta się czas nie jako abstrakcję, lecz jako fizyczny ślad odciśnięty w drewnie. Każda szczelina jest jak zdanie, każde pęknięcie to akapit w języku, którego nie tłumaczymy, lecz który odczuwamy. Bliki światła pojawiają się i gasną. Stal oddaje to, co zastanie: blask wystawy, sylwetkę widza, zmianę pory dnia. W zestawieniu z głęboką czernią dębu ten refleks staje się zjawiskiem prawie niematerialnym, chwilą, której nie sposób uchwycić dwa razy w ten sam sposób. Rzeźba żyje w czasie rzeczywistym. Czernie Spękania Bliki to wystawa o dialogu przeciwieństw, które nie znoszą się nawzajem – lecz wzajemnie siebie odsłaniają. Drewno ujawnia swoją głębię w kontraście z metalicznym błyskiem. Stal ujawnia swoją czułość na otoczenie w zestawieniu z nieruchomą czernią.

REKLAMA

NAJNOWSZE

ZOBACZ TAKŻE