Gmina Sierakowice jest pomorską stolicą futsalu, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Tu znajduje się najlepszy klub w regionie, 7. drużyna najwyższej klasy rozgrywkowej – We-met Futsal Club. W Szatni FM odkrywamy zaskakujące realia tego sportu – wysokie koszty, ogromne wyzwania, ale też piękną historię, jaką na ogólnopolską skalę budują ludzie z niewielkiej miejscowości.
Miejscowy We-Met Futsal Club jako jedyny reprezentant małej miejscowości z powodzeniem rywalizuje z potęgami z dużych metropolii w najwyższej klasie rozgrywkowej. Gośćmi Szatni FM są Karol Wenta – prezes klubu i pomysłodawca utworzenia profesjonalnego zespołu futsalowego z Kamienicy Królewskiej, oraz reprezentant Polski, zawodnik We-Metu Mateusz Madziąg.
– Klub oficjalnie istnieje już siódmy rok. Ja cały czas się czegoś w nim uczę. Musiałem m.in. nauczyć się nie przeżywać tak porażek, bo to nauka charakteru i psychiki – mówi prezes Wenta.
Czołową postacią zespołu jest Mateusz Madziąg, reprezentant Polski i drugi strzelec We-Metu w tym sezonie. Dla wielu zawodników, w tym właśnie 29-letniego Madziąga, futsal przestał być tylko „zimową odskocznią” od gry na trawie, a stał się pełnoprawnym sposobem na życie. Na trawiastym boisku dotarł do poziomu III ligi, w futsalu jest reprezentantem Polski, z orzełkiem na koszulce rozegrał już ponad 50 spotkań.
DALEKIE WYJAZDY
Rywalizacja z gigantami, takimi jak Piast Gliwice, Constract Lubawa czy Eurobus Przemyśl, to walka z budżetami, które wielokrotnie przewyższają możliwości kaszubskiego klubu. Prezes Wenta otwarcie mówi o dysproporcjach, które w fazie play-off stają się szczególnie widoczne. — W tym roku mieliśmy budżet na poziomie 1,4 miliona złotych. Żeby walczyć o medal, ten budżet trzeba by pomnożyć razy cztery — wylicza prezes We-Metu. Do tego dochodzi najwyższy „podatek od geografii”, gdyż Sierakowice jako jedyny klub z Pomorza pokonuje tysiące kilometrów na mecze wyjazdowe, co generuje koszty o co najmniej 100 tysięcy złotych wyższe niż u rywali z południa kraju.
Posłuchaj co do powiedzenia mieli przedstawiciele We-Metu po zakończonym sezonie:
Paweł Kątnik, Michał Rudnicki








