Gigantyczną kontrabandę udaremnili w porcie w Gdańsku funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji. Śledczy zatrzymali pięć osób, które usłyszały zarzuty. Uciekło jednak dwóch podejrzanych, których sąd nie aresztował. Są listy gończe.
W kontenerze, który przypłynął z Singapuru, znaleziono ponad 14 milionów sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy.
– Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełnienia przestępstw karnoskarbowych związanych z nielegalnym sprowadzeniem papierosów do Polski – informuje Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Jak dodaje, dwóm podejrzanym prokurator zarzucił także przygotowanie do użycia podrobionych dokumentów.
DWÓCH PODEJRZANYCH UCIEKŁO
Sąd częściowo przychylił się do wniosków prokuratora i aresztował trzech podejrzanych – obywateli Białorusi. Wobec dwóch pozostałych – obywateli polskich – zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowego.

Prokurator nie zgodził się z decyzją sądu i złożył zażalenie, wskazując m.in., że tylko środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania może zapobiec bezprawnemu utrudnianiu postępowania przez podejrzanych.

W dniu 21 marca 2026 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uwzględnił zażalenie prokuratora, zmienił postanowienie sądu I instancji i zastosował wobec dwóch pozostałych podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Tymczasem ci uciekli. Wystawiono za nimi listy gończe.

Grzegorz Armatowski/aKa








