Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Człuchowie przerywają milczenie i mówią o mobbingu, jakiego mieli doświadczyć ze strony dyrektor Danuty Czajkowskiej. Po spotkaniach z radnymi, burmistrzem i niezależną komisją, sytuacja się nie poprawiła. Pracownicy są rozżaleni.
– Często rozmowy były prowadzone przez panią dyrektor w taki sposób, że się bałam. Stosowała podniesiony głos. Każdy się bał, nie mieliśmy odwagi. Popełniła tyle zła, a nie poniosła żadnych konsekwencji – tłumaczyła jedna z pracownic.
Sekretarz Człuchowa Maria Pazda wyjaśniła, że nowa dyrektor objęła stanowisko ponad rok temu i wówczas zmieniła się sytuacja.
– Każdy kierownik czy dyrektor ma swoje zasady zarządzania. Praca nie jest środowiskiem do przyjaźni, przebywania w miłej atmosferze, tylko jest miejscem do pracy – wskazała Maria Pazda.
Kontrolę zakończyła Państwowa Inspekcja Pracy. Wniosków jeszcze nie ma. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Człuchowie nie chciała odnieść się do sprawy.
Posłuchaj materiału reporterki Radia Gdańsk:
Maria Sowisło/kp








