Transkrypcja zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych to dla nas formalność – deklarują władze Kartuz.
Burmistrz Mieczysław Gołuński przyznaje, że takich zapytań dotąd nie było, ale urząd deklaruje otwartość. – Urząd jest tym organem, który wykonuje ustawowe zadania. To jest praktycznie formalność ze strony gminy. Jeżeli takie osoby zgłoszą się do nas, że chciałyby taki dokument, to oczywiście go wydamy, zgodnie z przepisami ustawowymi – dodaje.
Wcześniej polskie urzędy masowo odrzucały wnioski o transkrypcję małżeństw osób tej samej płci, powołując się na zapisy krajowego Kodeksu rodzinnego. Przełom przyniosły dopiero wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego, które nakazały zmianę dotychczasowych procedur.
Sebastian Kwiatkowski/aKa








