Policja zatrzymała w Gdańsku Mateusza G., poszukiwanego w sprawie zabójstwa taksówkarza z Czerska. Mężczyzna jest łączony z ujawnieniem zwłok 74-latka, które znaleziono w nocy z piątku na sobotę na leśnym parkingu w Młynkach koło Czerska, obok porzuconej taksówki.
AKTUALIZACJA, GODZ. 15:00
Mateusz G., poszukiwany w sprawie zabójstwa taksówkarza z Czerska został zatrzymany w Gdańsku. Policjanci przeprowadzają czynności mające ustalić związek z ujawnieniem w Młynkach pod Czerskiem zwłok 74-latka. Ciało zostało znalezione w nocy z piątku na sobotę. Obok stała porzucona taksówka marki Mercedes.
Według nieoficjalnych informacji, taksówkarz został zamordowany. Na szyi miał ranę ciętą.
AKTUALIZACJA, GODZ. 11:30:
Policjanci z Chojnic poszukują mężczyzny do sprawy odnalezienia przy drodze krajowej nr 22 pod Chojnicami zwłok 74-latka. Jak ustaliło Radio Gdańsk, ofiara miała rany cięte szyi. Poszukiwany może posiadać istotne informacje o zdarzeniu. Mężczyzna może być niebezpieczny.
– Osoby, które zauważą wskazanego mężczyznę, proszone są o zachowanie szczególnej ostrożności. Nie należy zbliżać się do niego ani podejmować prób jego zatrzymania. O miejscu pobytu należy powiadomić niezwłocznie policję pod numerem 477436222 lub pod numerem alarmowym 112 – ostrzega rzecznik prasowy chojnickich policjantów Magdalena Zblewska.
Mężczyzna może być ubrany w ciemną czapkę z daszkiem, czarną skórzaną kurtkę, ciemnozieloną bluzę z kapturem, czarne buty oraz charakterystyczne skarpetki z motywem liści marihuany.
WCZEŚNIEJ INFORMOWALIŚMY:
Obrażenia ciała mężczyzny mogą wskazywać na działanie osób trzecich. Nieoficjalnie wiadomo, że mężczyzna miał ranę ciętą na szyi. Prokuratura Rejonowa w Chojnicach bada czy mogło dojść do zabójstwa.
Na miejsce skierowano policjantów oraz pozostałe służby ratunkowe. – Policjanci, pod nadzorem prokuratora, wykonali oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli ślady. Prowadzone są czynności, by wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nie udzielamy bardziej szczegółowych informacji – wyjaśnia rzeczniczka prasowa chojnickich policjantów Magdalena Zblewska.
Maria Sowisło/ua








