Zachwyt morzem małego chłopca przekuł się po ponad 30 latach w zainteresowanie krajami nadbałtyckimi. Efektem jest książka „Faronauci. Dookoła Bałtyku”, która udowadnia, że w naszym morzu jest jeszcze wiele tajemnic do odkrycia.
Adam Robiński odwiedził dziewięć krajów przez sześć lat. Nie pokazuje ich przez pryzmat atrakcji turystycznych, ale opisuje krajobraz, przyrodę, zwyczaje, odnosi się do literatury. Książka „Faronauci. Dookoła Bałtyku” to esej reporterski, który zdradza wiele ciekawostek, np. w Polsce pokazuje wyspę powstającą na Zalewie Wiślanym.
Słowo „faronauci” wymyślił autor. Odnosi się do latarni morskich, bo w hiszpańskim i włoskim takie ma znaczenie słowo „faro”. Aby dowiedzieć się więcej – trzeba przeczytać rozdział o Estonii.
Adam Robiński to autor sześciu książek, na co dzień dziennikarz i redaktor związany między innymi z miesięcznikiem „Pismo” i „Tygodnikiem Powszechnym”. Z autorem podczas festiwalu Literacki Sopot spotkała się Marzena Bakowska.
Posłuchaj:
Marzena Bakowska/aKa








