Po remisie w lidze z Polonią Bytom piłkarze Arki udali się do Rzeszowa z planem awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski. Wszystko było jasne już po 80. minutach. Gdynianie w mocno zmodyfikowanym składzie pokonali Resovię aż 4:0. Strzelecki dublet pod nieobecność Vladislavsa Gutkovskisa zanotował Elmedin Rama.
Przed wyjazdem do Rzeszowa trener Marek Jarolim zdecydował się dać odpocząć Gutkovskisowi. Jego miejsce w wyjściowym składzie zajął Elmedin Rama. Albańczyk wykorzystał otrzymaną szansę i odpłacił się czeskiemu trenerowi dwoma trafieniami. Najpierw w trzeciej minucie wykorzystał długie podanie i płaskim strzałem otworzył wynik meczu, a następnie w 54. minucie ponownie wpisał się na listę strzelców.
DEBIUT I PIĘKNY GOL
Na skrzydle Arki ofensywne umiejętności miał okazję zaprezentować Jakub Kowalski, 20-latek, który poczynania ligowe kolegów w trzech ostatnich meczach oglądał z perspektywy trybun. Młody piłkarz również odwdzięczył się trenerowi żółto-niebieskich w najlepszy możliwy sposób. W 48. minucie Kowalski efektownym strzałem lewą nogą w samo okienko podwyższył prowadzenie gdyńskiej drużyny.
OSTATNI CIOS
Problemy Resovii zdecydował się zakończyć w 80. minucie Eljan Demirović. Pomocnik Arki podłączył się do kontrataku trzy na trzy i mocnym strzałem pod poprzeczkę z ostrego kąta ustalił wynik meczu na 4:0. Arkowcy dziesięć minut później cieszyli się z awansu do następnej rundy Pucharu Polski i zakończenia serii meczów bez wygranej na wyjeździe.
Karol Pius/puch








