Czy Dar Młodzieży powinien po zakończeniu służby dla Uniwersytetu Morskiego w Gdyni trafić do Szczecina? Rektor UMG prof. dr hab. inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit z rezerwą odnosi się do pomysłu władz miasta, by żaglowiec został jego własnością lub służył tamtejszej uczelni.
– Na razie nikt z nami nie rozmawiał. Są to tylko doniesienia medialne, które uczelnia przyjmuje z rezerwą i ze zdziwieniem – powiedział rektor Annie Rębas.

W ostatnim czasie prezydent Szczecina Piotr Krzystek poinformował, że miasto będzie się starać, aby Dar Młodzieży spędził emeryturę w Szczecinie.
– Chcemy, żeby Dar Młodzieży po zakończeniu służby został w Szczecinie i na stałe zacumował przy naszych nabrzeżach. To pomysł, który wymaga współpracy wielu osób i instytucji, ale wierzę, że jest wart tego wysiłku – napisał Piotr Krzystek.

Dar Młodzieży to trójmasztowiec. Jest pierwszym wielkim żaglowcem oceanicznym polskiej budowy, zaprojektowanym według oryginalnego polskiego projektu i od podstaw jako żaglowa jednostka szkolna, który wyszedł poza Morze Bałtyckie, przeciął równik i opłynął świat. Na jego pokładzie przeszkoliły się tysiące studentów uczelni morskich z Gdyni i Szczecina. Wielokrotnie brał udział w regatach The Tall Ships Races.

W audycji podsumujemy też zakończone w Górkach Zachodnich regaty PGE Baltica Race. O wymagającym rejsie na Gotlandię opowiadał będzie kapitan Roman Paszke, który jako pierwszy wpłynął na metę. Jako ostatni na metę wpłynęli Emilia Witkowska i Piotr Lubiszewski.

Obie załogi dały z siebie wszystko, choć wiele różni żeglarzy, z którymi rozmawiała nasza reporterka Anna Rębas.
Posłuchaj audycji:
Anna Rębas/puch








