Sąd Okręgowy w Gdańsku prawomocnie umorzył postępowanie wykonawcze wobec Waldemara Bonkowskiego, byłego senatora z Kaszub, skazanego za znęcanie się nad psem. Oznacza to, że mężczyzna nie będzie pracować społecznie – ustaliło Radio Gdańsk.
Mężczyzna odpowiadał przed sądem za to, że przywiązał psa do haka holowniczego samochodu i ciągnął. Zwierzę nie przeżyło. Były senator został skazany na trzy miesiące więzienia i karę ograniczenia wolności poprzez wykonywanie przez rok prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie.
W kwietniu sąd w Kościerzynie umorzył jednak postępowanie na podstawie opinii lekarskiej. Wynikało z niej, że Bonkowski jest niezdolny do pracy. Prokuratura złożyła zażalenie, ale sąd wyższej instancji je oddalił.
BONKOWSKI NIEZDOLNY DO WYKONYWANIA PRAC SPOŁECZNYCH
– Z opinii sądowo-lekarskiej, uzyskanej przez sąd, wynikało, że stan zdrowia skazanego uniemożliwia mu nie tylko wykonywanie jakikolwiek pracy fizycznej, ale i w znacznym stopniu utrudnia wykonywanie zwykłych codziennych czynności życiowych. Przeszkoda ta ma charakter trwały i nie rokuje ustąpieniem. W tej sytuacji sąd okręgowy uznał decyzję sądu rejonowego o umoczeniu postępowania wykonawczego za zasadną – wyjaśnia rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku sędzia Mariusz Kaźmierczak.
Bonkowski od początku nie przyznawał się do winy. Postanowienie sądu jest niezaskarżalne, a więc sprawa jest zamknięta.
Grzegorz Armatowski/ua








