Mecz Energi Bank PBS MMTS-u Kwidzyn z Orlen Wisłą Płock zainugurował nowy sezon rozgrywek Lotto Superligi. Po optymistycznym początku zespół Bartłomieja Jaszki nie miał nic do powiedzenia w starciu z wicemistrzem kraju. Ostatecznie czerwono-czarni przegrali 19:46. Dwa dni później PGE Wybrzeże Gdańsk również uznało wyższość rywali z Mazowsza. Podopieczni Patryka Rombla przegrali u siebie z KPR Zepter Legionowo 33:34.
Mecz w Gdańsku od pierwszych minut stał na bardzo wyrównanym poziomie. Oba zespoły wykorzystywały błędy rywali i próbowały wyjść na prowadzenie. Po 30 minutach oglądaliśmy remis 17:17. Drugą połowę Gdańszczanie zaczęli bardzo optymistycznie prowadząc w 45. minucie 28:26. Ostatecznie goście z Legionowa wykorzystali błędy Wybrzeża i na 90 sekund przed końcem prowadzili 34:31. Brązowym medalistom minionego sezonu zabrakło czasu na odrobienie strat i ostatecznie nowy sezon ligowy rozpoczęli od porażki 33:34.
Posłuchaj rozmowy z Patrykiem Romblem, trenerem PGE Wybrzeża Gdańsk:
POGROM W KWIDZYNIE
Zdecydowanie mniejszą niespodzianką była porażka Energi Bank PBS MMTS-u Kwidzyn w starciu z polskim hegemonem. Dziwić mogą jednak rozmiary klęski. Różnica 27 trafień stała się najwyższą różnicą bramek w meczu pierwszym ligowych rozgrywek handballowej Superligi. Rozmiary porażki mogły być jednak znacznie wyższe. Zapobiegł temu jednak Łukasz Zakreta. Bramkarz Kwidzynian zakończył mecz z 12 skutecznymi interwencjami i słusznie został wybrany najlepszym graczem meczu. Już w środę 9 sierpnia MMTS zagra u siebie drugi ligowy mecz w sezonie. Rywalem czerwono-czarnych będzie zespół Netland MKS-u Kalisz.

Posłuchaj pomeczowych wypowiedzi Leona Łazarczyka i trenera Bartłomieja Jaszki:
Karol Pius








