Za najwyższą frekwencję mieszkańcy zwycięskiego okręgu w Sopocie otrzymają 100 tys. zł premii na realizację projektu w ramach Budżetu Obywatelskiego. Głosowanie odbywa się równocześnie w całym Trójmieście. Potrwa do 21 września.
Prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim liczy na „świetną batalię frekwencyjną” pomiędzy miastami. – Wprowadziliśmy premię profrekwencyjną, dzieląc miasto na mniejsze okręgi – tak, żeby nawet małe społeczności miały gwarancję realizacji swoich projektów – podkreśla
– Tę premię frekwencyjną może wygrać nawet mały okręg. Wówczas otrzyma dodatkowe 100 tysięcy złotych na wygłosowany projekt. Myślę, że mamy od kogo brać przykład. Frekwencja w Sopockim Budżecie Obywatelskim w szkołach sięga aż 80 procent – wskazuje prezydent Sopotu.
W GDAŃSKU GŁOSOWAĆ MOGĄ DZIECI
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przypomina, że w głosowaniu może wziąć udział każdy bez względu na wiek.
– Mogą głosować także dzieci. Myślę, że to jest wspaniała lekcja demokracji. Możemy wspólnie w domu, przy kolacji lub obiedzie, razem z naszymi dziećmi porozmawiać o tym, co jest dla nas ważne, co by się przydało w naszej okolicy – mówiła Dulkiewicz.
JEDNA IDEA
Jak dodaje Aleksandra Kosiorek, prezydent Gdyni, zasady budżetu obywatelskiego w każdym mieście się różnią, ale łączy je jedna idea.
– Mieszkańcy decydują o tym, co w ich najbliższym otoczeniu powinno się wydarzyć, co jest najbardziej im potrzebne. To nie tylko infrastruktura rozumiana jako place zabaw, boiska czy tereny zielone, to także projekty miękkie, czyli wydarzenia kulturalne i sportowe – mówi.
W Trójmieście do rozdysponowania jest łącznie prawie 50 milionów złotych.
Tymon Nieśmiałek/kw








