Rozpoczęła się jesienna akcja szczepień lisów przeciwko wściekliźnie. W lasach, na polach i łąkach wykładane są przynęty ze szczepionką. Polski Związek Łowiecki i leśnicy apelują do spacerowiczów, grzybiarzy i właścicieli zwierząt, aby zachowali czujność i nie dotykali szczepionek.
Michał Pobiedziński, Łowczy Okręgowy ze Słupska, zaznacza, że szczepionki jest podawane są poprzez rozrzucenie w lasach z samolotów niewielkich kostek.
– To kostki długości mniej więcej dwóch czy trzech cm, jak kostka toaletowa. Apeluje się, żeby spacerując w lesie, pies trzymany był na smyczy. Nie może on zjeść takiej kostki. Jeżeli by zjadł ich dużo, mogłyby stanowić zagrożenie dla jego zdrowia – tłumaczy.
Szczepienia pomagają ograniczać rozprzestrzenianie się choroby groźnej zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. Na obszarach objętych akcją szczepień wysyłane są Alerty RCB informujące o zrzutach lub wykładaniu przynęt ze szczepionką przeciwko wściekliźnie. Przynęty ze szczepionką należy zostawić w miejscu, w którym zostały znalezione. Nie wolno ich dotykać lub przemieszczać – nawet wtedy, gdy leżą przy ścieżce. Warto uczulić na to dzieci i pilnować zwierząt domowych.
WŚCIEKLIZNA – OBOWIĄZEK SZCZEPIENIA
Wścieklizna jest wirusową chorobą układu nerwowego, groźną także dla człowieka. Do zakażenia dochodzi przede wszystkim przez pogryzienie lub kontakt śliny zakażonego zwierzęcia z uszkodzoną skórą czy błonami śluzowymi. Po wystąpieniu objawów choroba jest niemal zawsze śmiertelna.
Polski Związek Łowiecki i Inspekcja Weterynaryjna przypominają o obowiązku szczepienia psów przeciwko wściekliźnie oraz o profilaktycznych szczepieniach kotów.
Łukasz Kosik/kw








