W grupie 2 III ligi występuje 18 zespołów, ale tylko 3 z Pomorza. Dlatego starcie Wikędu Luzino z Gromem Nowy Staw jest jedną z niewielu okazji w tym sezonie, by w tej lidze doświadczyć derbów. Były kiełbaski, kibice gości, grad bramek, rzuty karne, a nawet lider klasyfikacji strzelców z 10 golami na koncie. Słowem – prawdziwe emocje i tylko jeden zwycięzca.
Wikęd pokonał Grom Nowy Staw 5:1i było to prestiżowe starcie dwóch niedawnych zwycięzców regionalnego Pucharu Polski. Z jednej strony doświadczony trener Maciej Pliński, który z Wikędem potykał się w ubiegłym sezonie nawet o baraże o II ligę, z drugiej młody Dawid Leleń, mający za sobą równie wycieńczające baraże, dające upragniony awans do III ligi.
W tej konfrontacji doświadczenie vs beniaminek zatriumfowało to pierwsze, choć emocji nie brakowało. Tym razem gola nie zdobył snajper wyborowy na początku sezonu – Igor Jankowski. Piłkarz Gromu rozpoczął serią 10 goli w 7 meczach, w tym zaliczył 4 trafienia przeciwko Lechowi II Poznań. Przed naszym mikrofonem próbował wytłumaczyć nadzwyczajną formę:
W szeregach zwycięzców przepytaliśmy dyrektora sportowego klubu – Wojciecha Wilczyńskiego, a także piłkarza Michała Bednarskiego, który ma za sobą 49 meczów na poziomie 1. ligi w barwach Arki Gdynia:
Paweł Kątnik








