Zakończona inwestycja na Kociewiu przyniosła ulgę kierowcom. Przebudowany, ponad sześciokilometrowy odcinek drogi łączącej Starogard Gdański z Lipinkami Królewskimi jest szerszy i zyskał nową nawierzchnię. To jedna z kluczowych dróg w powiecie.
Jak wyjaśnia Wioleta Strzemkowska-Konkolewska, starosta starogardzki, nie tylko zmieniono nawierzchnię, ale także poszerzono pas ruchu o trzy metry.
– Daje to wyjątkowy komfort jazdy i zwiększa bezpieczeństwo. Powstała fantastyczna miniautostrada – mówi.
NIE BYŁO NIESPODZIANEK
W podobnym tonie wypowiada się Kamil Rozmus, przedstawiciel wykonawcy.
– Zadanie miało bardziej charakter remontowy, więc nie dotykaliśmy struktury pod jezdnią. Nie było zatem większych problemów i niespodzianek – ocenia.
„JAK PO STOLE”
Mieszkańcy uważają, że teraz jedzie się świetnie, „jak po przysłowiowym stole”.
– Jest równiutko, bardzo ładna, poszerzona droga, asfalt. Na pewno wzrosło bezpieczeństwo uczestników ruchu – zaznacza jeden z kierowców.
– Wcześniej bardzo źle się jeździło ze względu na to, że droga była wąska. Obecnie została poprawiona i poszerzona, a zakręty są teraz w porządku. Trasa jest mocno uczęszczana m.in. ze względu na bliskość jeziora – dodaje kolejny.
Trwająca od kwietnia inwestycja przebudowy 6,5 km drogi między Starogardem Gdańskim a Lipinkami Królewskimi pochłonęła ponad 5 mln zł.
Tomasz Gdaniec/aKa/puch








