Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku w poniedziałek rozpoczął się proces patostreamera Pawła N. znanego jako „Nazar”. Jest oskarżony o 14 przestępstw, w tym uszkodzenie zabytku oraz nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym.
Sprawa ruszyła po tym, jak w lipcu termin odroczono z powodu rezygnacji obrońcy. Akt oskarżenia w sprawie obejmuje 14 zarzutów, w tym: uszkodzenie zabytku (teatru w Krakowie), za co grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, stosowanie przemocy i gróźb w celu zmuszenia innych osób do ściągania flag Ukrainy z obiektów prywatnych i urzędowych, publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych oraz publiczne znieważanie innych osób, zniszczenie flagi państwa obcego, wywieszonej na zarządzenie polskiego organu władzy, naruszenie miru domowego oraz nietykalności cielesnej.

„NAZAR” OSKARŻONY O OBRAŻANIE OSÓB INNEJ NARODOWOŚCI
W poniedziałek Paweł N. został doprowadzony na salę rozpraw z aresztu śledczego. Przed sądem oskarżony odmówił składania wyjaśnień, lecz zgodził się odpowiadać na pytania stron i przyznał się do części zarzutów.
W trakcie posiedzenia sąd weryfikował stanowisko oskarżonego, odczytując protokoły z jego wcześniejszych przesłuchań. Kolejny termin rozprawy wyznaczono na 12 października.
Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego ze względu na kwalifikację czynu z art. 119 Kodeksu karnego (przemoc lub groźba z powodu przynależności narodowej).
Paweł N., znany jako „Nazar”, prowadził w mediach społecznościowych relacje na żywo, podczas których prezentował treści ksenofobiczne.
PAP/SG








