Człuchowski ratusz nie będzie domagał się ukarania kilku chłopców za nielegalną budowę toru do terenowej jazdy rowerem na terenie zabytkowego Lasku Luizy.
Sprawą budowy toru zajęli się policjanci, a zgromadzony materiał trafił do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. W poniedziałek władze miasta spotkały się z rodzicami. Chłopcy wyrazili skruchę, więc burmistrz obiecuje złożenie stosownego wniosku do sądu.
– Pięknie się zachowała młodzież. Przyszli do mnie do gabinetu z rodzicami i przeprosili za ten stan rzeczy – komentuje Ryszard Szybajło, burmistrz Człuchowa. – Szkoda została naprawiona, park posprzątany. Jeżeli nie ma szkody, to i nie powinno być kary – i z takim wnioskiem do sądu, jako właściciel terenu, burmistrz wystąpi – dodaje.
Podczas tego samego spotkania władze miasta obiecały, że znajdą teren przy istniejącym torze motocrossowym na stosowne budowle do terenowej jazdy rowerem.
Maria Sowisło/ei








