Trzyletni chłopiec zginął w wypadku w Kościerzynie. Został przygnieciony przez samochód.
Do zdarzenia doszło na jednej z posesji przy ulicy Kartuskiej. Służby ratunkowe dostały zgłoszenie po 12:00.

Na miejsce wysłano dwa zastępy straży pożarnej i zespół ratownictwa medycznego. Mimo długiej reanimacji nie udało się uratować chłopca.
DZIECKO WYCIĄGNĘŁA SPOD AUTA RODZINA
– Przed przybyciem służb, poszkodowane dziecko w wieku około 3,5 roku zostało wydobyte spod pojazdu przez członków rodziny. Strażacy zastali dziecko bez czynności życiowych i natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową – relacjonuje kapitan Mateusz Szmaglik z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie.

– Pomimo intensywnych działań ratowniczych prowadzonych przez strażaków oraz zespół ratownictwa medycznego, życia dziecka nie udało się uratować – dodaje.

PRZYCZYNY TRAGEDII NIEZNANE
Na miejsce jadą prokurator i lekarz sądowy. Będą wyjaśniać, dlaczego doszło do tragedii. Rodziców dziecka nie udało się na razie przesłuchać. Trafili do szpitala – są w szoku.
Grzegorz Armatowski/ua








