Prokuratura wszczęła śledztwo po śmierci 3-letniego chłopca przygniecionego przez samochód w Kościerzynie. Jest prowadzone w kierunku niemyślnego spowodowania śmierci Igora M.
Do tragedii doszło w sobotę przy ulicy Kartuskiej, na prywatnej posesji.
– Zaparkowany na pochyłym zjeździe do garażu samochód z nieustalonych przyczyn stoczył się w kierunku garażu, potrącając chłopca. Pokrzywdzony został wciągnięty pod samochód, który zatrzymał się w garażu. Ojciec dziecka, używając lewarka, podniósł pojazd i wydobył dziecko. Następnie powiadomił służby ratownicze – tłumaczy Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
3-LATEK ZMARŁ MIMO REANIMACJI
– Chłopiec zmarł podczas akcji reanimacyjnej prowadzonej na terenie posesji – zaznacza prokurator.
Nikt w tej sprawie nie został zatrzymany. Śledczy przesłuchali ojca dziecka, a samochód zostanie dokładnie zbadany przez biegłego.
Grzegorz Armatowski/ua








