Duża odległość do stolicy powiatu – Chojnic – oraz brak rozwoju i współpracy – to główne powody inicjatywy odłączenia wsi Skoszewo z gminy Brusy w powiecie chojnickim i przeniesienie do gminy Studzienice w powiecie bytowskim. Stosowna petycja w tej sprawie trafiła już do radnych miejskich z Brus.
— Powodów, tak naprawdę jest wiele. Załatwiając własne sprawy, różne, człowiek coś wybuduje, coś zrobi i musi jechać do Chojnic. Ktoś zapomni dokumentu, czegoś nie podpiszę, ktoś czegoś nie przekazał, trzeba wracać i non stop jeździć. — mówi lider inicjatywy, Mariusz Dykier.
– Są też rzeczy, które są problematyczne, jeśli chodzi o gminę Brusy, bo w gminie Brusy tak naprawdę nie jesteśmy w stanie dużo załatwić, bo za każdym razem jest nam tłumaczone, że tutaj nic nie możemy, tutaj nic nie da, jest to Natura 2000, nie możemy nic zrobić, nie możemy nic pomóc i się bronią wszystkim, co tylko mogą, a tak naprawdę to jest w ich interesie, żeby ta wioska tutaj w takich pięknych otoczeniach, w takich pięknych warunkach miała możliwość jakiegoś lekkiego rozwoju, żeby coś zbudować dla mieszkańców – dodaje Dykier.
SKOCZEWO CHCE ODŁĄCZYĆ SIĘ OD BRUS
Swój punkt widzenia przedstawił też wójt Studzienic Bogdan Ryś. – Nie będę się wypowiadał za jedną czy drugą stroną, właśnie to ta kwestia decyzji mieszkańców i demokracji. Jeżeli mieszkańcy zdecydują tak czy inaczej, to tak będzie, jak będą decydować mieszkańcy – mówi wójt Ryś.
Radni na rozpatrzenie petycji mieszkańców mają czas do 7 listopada.
Maria Sowisło/tgd








