Społeczeństwo czekało na obniżki cen paliw – tak politycy komentowali w Radiu Gdańsk kolejną odsłonę programu Ceny Paliwa Niżej. W audycji Strefa Politycznie Kontrolowana gośćmi byli Piotr Karczewski z Prawa i Sprawiedliwości, Wioleta Tomczak z Polski 2050 oraz Ryszard Świlski z Koalicji Obywatelskiej.
Politycy podkreślali, że prezydent podpisał ustawę w tej sprawie i odesłał w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego.
PIOTR KARCZEWSKI: OBYWATELE CZEKALI
– Pan prezydent podpisał, ale wysłał w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego. Dlaczego podpisał? Ja rozumiem tę logikę, ponieważ obywatele czekali na to – zaznaczał Piotr Karczewski.
WIOLETA TOMCZAK: ZADZIAŁAŁO Z DNIA NA DZIEŃ
– To też jest opcja. Być może się zreflektował, że Trybunał Konstytucyjny nie działa i w związku z tym w trybie prewencyjnym i tak tej ustawy za szybko nie rozpatrzy, to niech to zrobi w trybie następczym. Ta ustawa jest odrobinę zmieniona, bo ona dotyczy takich największych gigantów koncernów paliwowych. To też zadziałało z dnia na dzień, bo rząd po prostu wiedział, że będzie miał czym pokryć ten deficyt – dodawała Wioleta Tomczak.
RYSZARD ŚWILSKI: OBY BYŁO SPOKOJNIEJ
– Nie jestem oczywiście zwolennikiem takiego regulowania rynku i zawsze to mówiłem. I mam nadzieję, że jeżeli będzie spokojniej na świecie, to również będzie spokojniej, jeżeli chodzi o ceny paliw – przyznał Ryszard Świlski,
W poniedziałek za benzynę 95 zapłacimy maksymalnie 6,73 zł, a za olej napędowy 7,88 groszy.
Audycję prowadziła Agnieszka Michajłow. Posłuchaj:
ak








