Połączenie terriera z huskym. Kudłaty Dino ze spiczastymi uszami czeka, aż los się do niego uśmiechnie

Ni pies ni wydra, czyli pomieszanie z poplątaniem. Kudłaty ze szpiczastymi uszami i ogromnym uśmiechem na pysku Dino od kilku lat mieszka w słupskim schronisku dla zwierząt i czeka, aż los się do niego uśmiechnie.  Dziś w Schroniskowych Historiach o psie, który nie ma szczęścia do człowieka i choć jest nad wyraz urodziwym stworem, brakuje chętnych na jego adopcję.

– Dino ma nawet jedną nieudaną adopcje za sobą. Wrócił do nas po dwóch miesiącach mieszkania u ludzi z powodu alergii – mówi Marta Śmietanka kierownik słupskiego schroniska dla zwierząt. – To cudowny pies, który pozostaje mieszkańcem naszej placówki zdecydowanie zbyt długo. Jest połączeniem teriera z haskim, a więc tez wymagającym kawalerem.
 
Zachęcamy do adopcji zwierząt i do adopcji Dino. Mamy nadzieję, że znajdzie się człowiek, który zechce towarzyszyć mu przez kolejne lata jego życia. Posłuchaj jego historii:
Ni pies ni wydra,  czyli pomieszanie z poplątaniem.  Kudłaty  ze szpiczastymi uszami i ogromnym uśmiechem na pysku  Dino , od kilku lat mieszka w słupskim schronisku dla zwierząt  i  czeka, aż los się do niego uśmiechnie.  Dziś w Schroniskowych Historiach o  psie, który nie ma szczęścia do człowieka  i choć jest nad wyraz urodziwym stworem brakuje  chętnych na  jego adopcję.


 – Dino ma nawet jedną nieudaną adopcje za sobą. Wrócił do nas po dwóch miesiącach mieszkania u ludzi z powodu alergii – mówi Marta Śmietanka kierownik słupskiego schroniska dla zwierząt. – Jest cudownym psem, który jest mieszkańcem naszej placówki zdecydowanie zbyt długo. Jest połączeniem teriera z haskim a więc tez wymagającym kawalerem – dodaje.


Zachęcamy do adopcji zwierząt, do adopcji Dino. Mamy nadzieję, że znajdzie się człowiek, który zechce towarzyszyć mu przez kolejne lata jego życia. Posłuchajcie jego historii:
Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj