61-letni mężczyzna sam pochował matkę i przez 10 lat pobierał w jej imieniu 700 złotych emerytury miesięcznie.
Biegli od lipca zeszłego roku badali znalezione na posesji szczątki 80-letniej kobiety. Nic nie wskazywało na to, że staruszka została zamordowana. Najprawdopodobniej zmarła z przyczyn naturalnych.
Słupska prokuratura rejonowa kończy śledztwo w tej sprawie. Śledczy porzucili wątek morderstwa, syn nie odpowie też za zbezczeszczenie zwłok.
To wykroczenie już się przedawniło. Zastępca prokuratora rejonowego w Słupsku Sylwia Knapik podkreśla, że jedynym wątkiem sprawy jaki będzie badany, to bezprawnie pobierana emerytura. Jak ustalono mężczyzna przywłaszczył sobie ponad 84 tysiące złotych.
Daniel L. będzie odpowiadał z wolnej stopy. Wcześniej miał już do czynienia z wymiarem sprawiedliwości. Odsiedział karę 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo.







