Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Przelot helikopterem, który spadł w Czystej był nielegalny

6 maja 2014 11:52
w Wiadomości
A A

To był nielegalny lot. Dwanaście lat temu śmigłowiec, który rozbił się w Czystej koło Słupska został wykreślony z Rejestru Statków Powietrznych. Radio Gdańsk jako pierwsze dotarło do tych informacji. Śmigłowiec MI 2 rozbił się 1 maja. Na wysokości 250 metrów stanęły oba silniki maszyny. Na pokładzie było siedem osób, w tym dwoje dzieci. Uczestnicy feralnego nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

Rozbity śmigłowiec miał na ogonie oznaczenia SP SFC. Taki helikopter widnieje w ewidencji Rejestru Statków Powietrznych Urzędu Lotnictwa Cywilnego, ale z roku 2002.

– Wtedy maszyna została z niego wykreślona. Jest teoretycznie możliwość, że zmieniła oznaczenia, ale wtedy na ogonie powinna mieć aktualne symbole. Takie są wymogi przepisów lotniczych, poinformowała Marta Chylińska, rzeczniczka urzędu. 

Wszystko wskazuje na to, że od 2002 roku maszyna o oznaczeniach SP SFC nie miała niezbędnych do latania certyfikatów. Jeśli była używana, to do nielegalnych lotów. Sprawdza to teraz prokuratura rejonowa w Słupsku. Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych na razie nie chce się wypowiadać w sprawie wykreślonego z rejestru śmigłowca. Ekspert komisji Dariusz Frątczak nie wykluczył, że przed zbadaniem przyczyn katastrofy komisja wyda wstępny komunikat.

AKTUALIZACJA 16:00

Trwa śledztwo w sprawie przyczyn wypadku helikoptera, który spadł w Czystej koło Słupska. Do wyjaśniania sprawy aktywnie włączyli się słuchacze Radia Gdańsk. W komentarzach pod wiadomością sugerują, że pilot od lat latał ryzykownie, a śmigłowiec mógł nie mieć certyfikatu dopuszczającego do ruchu w powietrzu. Jedna z hipotez mówi, że winne wypadku jest… dziecko, które wyłączyło silnik.

Ekspert Państwowej Komisji do Spraw Badania Wypadków Lotniczych Dariusz Frątczak powiedział reporterowi Radia Gdańsk, że przyczyną wypadku na pewno nie był brak paliwa. – W zbiornikach zostało go tyle by swobodnie dokończyć lot. Badana jest jeszcze jakość paliwa, to mogło mieć wpływ na zdarzenie. Wykluczono również wpływ warunków atmosferycznych.

Winnym wypadku może być zatem czynnik ludzki lub awaria. Jednak te wątki dopiero będą badane. Na razie komisja nie ma jeszcze pełnej dokumentacji śmigłowca i pilota. Nie wiadomo więc, czy lot w ogóle mógł się odbyć. Ze wstępnych ustaleń komisji wynika, że przelot miał odbywać się na zasadach tak zwanego lotu swobodnego, czyli poza obszarami miejskimi i w pobliżu czynnych lotnisk. Śmigłowiec pilotował Mark Buller, emerytowany major US Air Force, znany między innymi z przelotów na zlotach militarnych w zachodniopomorskim Darłowie. Ma swój śmigłowiec, tym razem siedział za sterami maszyny rolnika z pobliskiego Witkowa.

Według jednej z hipotez dotyczących katastrofy śmigłowca, ten spadł, bo silniki wyłączyło dziecko. Zawory dopływu paliwa do silników są umieszczone między fotelami pilotów lekko z tyłu. Na pokładzie śmigłowca była dwójka dzieci w wieku pięciu i dziesięciu lat. Paliwo było w zbiornikach, ale nagle oba silniki się zatrzymały i to po czterdziestu minutach lotu. Teraz komisja sprawdza, czy ktoś omyłkowo nie wyłączył dopływu paliwa do silników.

Dariusz Frątczak, ekspert komisji, podkreśla, że trudno jest ustalić, czy ktoś w powietrzu manipulował zaworami. Po katastrofie były w pozycji otwartej, ale śmigłowiec nie ma żadnych rejestratorów lotu. Nie można więc odtworzyć, jak było w powietrzu. Jeśli zawory zostały omyłkowo zamknięte podczas lotu silników, nie można wówczas uruchomić ponownie. Helikopter MI 2 nie ma takiej możliwości. Jak nieoficjalnie udało się ustalić reporterowi Radia Gdańsk, dzieci siedziały tuż za siedzeniami pilotów, by obserwować lot przez okna. Pilot Mark Buller powiedział po katastrofie, że nie wie, co było jej przyczyną. Po prostu oba silniki stanęły.

Komisja ma rok na wyjaśnienie przyczyn katastrofy.

REKLAMA

NAJNOWSZE

Olejomat w gminie Redzikowo. Kobieca dłoń przykłada zieloną pojemną butelkę z napisem „OLEJOMATY” i żółtą nakrętką do żółtej maszyny do zbiórki oleju spożywczego
Słupsk

Sukces zbiórki oleju w gminie Redzikowo

Blisko pięć tysięcy pełnych butelek ze zużytym olejem...

Szymon Grot
7 sierpnia 2026 - 17:24
Tłum skautów w mundurach i chustach siedzi na trawiastym zboczu podczas imprezy plenerowej, z entuzjazmem spoglądając w niebo. W tle widać białe namioty i pochmurne niebo z przejaśnieniami. Zdjęcie nawiązuje do 26. Światowego Jamboree Skautowego w Gdańsku. Mieszkańcy obawiają się, że utrudniony będzie wjazd i wyjazd z wyspy
Trójmiasto

Czy 48 tys. skautów zakorkuje Wyspę Sobieszewską?

Już w przyszłym roku w Gdańsku odbędzie się...

Adrian Kasprzycki
7 sierpnia 2026 - 16:45
Spotkanie na świeżym powietrzu przed wielorodzinnym budynkiem z ceglaną elewacją. Grupa kilku osób stoi w kręgu na chodniku, rozmawiając i przeglądając trzymane w rękach dokumenty. Spotkanie dotyczyło usterek w nowych blokach komunalnych w Słupsku
Słupsk

„Plaga usterek” w nowych blokach komunalnych w Słupsku

Nowe bloki komunalne przy ulicy Płowieckiej w Słupsku...

Adrian Kasprzycki
7 sierpnia 2026 - 16:35

ZOBACZ TAKŻE

Jakub Mielewczyk, uśmiechnięty mężczyzna w okularach i czarnym t-shircie z logo zespołu Sepultura, siedzi w studiu nagraniowym przy mikrofonie. W tle widać niebiesko-szare panele akustyczne z logo Radia Gdańsk. Gość poprowadzi zajęcia teatralne w Nowym Teatrze im. Witkacego w Słupsku
Studio Słupsk

Młodzież na scenie w Słupsku. Nowe warsztaty teatralne

2026-08-07
Motocyklista w kasku i skórzanym kombinezonie jedzie nocą na czerwonym motocyklu sportowym po oświetlonej ulicy. Zdjęcie jest ilustracją do artykułu o motocyklach hałasujących nocą w Gdyni
Trójmiasto

Mają dość ryczących silników. Gdynianie nie chcą motocykli

2026-08-07
Sześć osób zatrzymanych po bójce w Kościerzynie
Kaszuby

Zamaskowani wyskoczyli z dostawczaka. Doszło do rękoczynów

2026-08-07
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.