Temperatura na Pomorzu może spaść do -23 stopni. Synoptyczka: „To naturalne w naszym klimacie”

Zima we Pucku i na Mierzei Wiślanej (fot. Krzysztof Mystkowski/Paweł Marcinko / KFP)

Poniżej -20 stopni Celsjusza spadnie na Pomorzu temperatura w czasie najbliższych nocy. Arktyczne powietrze, nawet z okolic Mongolii, ściąga w nasz rejon wyż znad Skandynawii.

Jak podkreśla Anna Gryczman z IMGW, to powietrze będzie się charakteryzować tym, że będzie bardzo mroźne i jednocześnie bardzo suche. – W piątek i w ciągu najbliższej nocy spodziewamy się stopniowych rozpogodzeń w regionie. Co za tym idzie, temperatura wyraźnie będzie spadać. Minimalna w regionie będzie na poziomie od -16 do -13, a lokalnie, na Kaszubach, czy nawet w Trójmieście, około -17 stopni Celsjusza – zapowiada.

NIE MAMY DO CZYNIENIA Z ANOMALIĄ

Zima, z którą mamy teraz do czynienia, jest faktycznie sytuacją wyjątkową, ale Anna Gryczman uspokaja – nadal nie anomalną. – Ostatnie lata przyzwyczaiły nas do nieco łagodniejszych warunków. Ostatnia nieco silniejsza zima, z którą mieliśmy do czynienia, miała miejsce na przełomie 2020 i 2021 roku. Pamiętajmy, że takie sytuacje w naszym obszarze klimatycznym jak najbardziej mogą i będą występować. To, co obserwujemy teraz i co nas czeka w najbliższych dniach, bardziej przypomina zimy, z którymi mieliśmy do czynienia w latach od 2009 do 2012 roku. Nadal jednak musimy pamiętać, że takie wyże, które sprowadzają do nas tak mroźne, kontynentalne powietrze, jak najbardziej są zjawiskiem naturalnym w naszym kraju – dodaje.

NAJBLIŻSZE DNI

W sobotę w ciągu dnia temperatura wynosić ma do -10 stopni Celsjusza. Za sprawą wiatru odczuwalna będzie wynosić jednak -18 stopni. Najtrudniejsze mają być ma być noce z niedzieli na poniedziałek i poniedziałku na wtorek. Wtedy temperatura ma spaść do -22, -23 stopni Celsjusza. Ocieplenia spodziewać się można w czwartek. W prognozach na ten czas są jednak opady śniegu i marznącego deszczu.

Dlaczego jest aż tak zimno i czego możemy spodziewać się w najbliższych dniach? Posłuchaj szczegółowej prognozy:

Sebastian Kwiatkowski/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj