Nie tylko sale dydaktyczne, ale też duża aula konferencyjna, miejsce na wystawę artystyczną, a nawet scena koncertowo-teatralna. To wszystko znajduje się w nowym budynku na kampusie Uniwersytetu Gdańskiego. Wydział Neofilologii po czterech latach budowy jest już gotowy na przyjęcie studentów.
Wielkie wrażenie neofilologia robi z zewnątrz. To nowoczesna konstrukcja w kształcie litery „C”, składająca się z siedmiopiętrowego budynku administracyjnego, gdzie przeniósł się rektorat UG oraz z rozległej, trzypiętrowej przestrzeni dla studentów.
Dziekan wydziału profesor Andrzej Ceynowa mówi, że neofilologia ma w sobie mnóstwo nowinek technologicznych. – Obecnie to najbardziej naszpikowany elektroniką budynek na naszym kampusie, mówił dziekan. Te nowinki to między innymi system ułatwiający udział w wykładach osobom niedosłyszącym, skuteczny choć niewidoczny system monitoringu oraz cztery małe sale konferencyjne, które w razie potrzeby łączą się, dzięki ruchomym ścianom w jedną, 800-osobową.
NAUKA I SZTUKA
Andrzej Ceynowa chce, żeby w budynku były regularne wystawy studentów Akademii Sztuk Pięknych i występy ich kolegów z Akademii Muzycznej. – Będzie to wszystko, co jest w normalnym budynku dydaktycznym plus kultura i sztuka, zapowiedział profesor. To właśnie tu ćwiczyć i występować będą mogły zarówno chór Uniwersytetu Gdańskiego, jak i Zespół Pieśni i Tańca „Jantar”.
Studenci będą się uczyć w 63 salach wykładowych. – Większość z nich jest wyposażona w rzutniki. Wykładowcy będą więc mieli możliwość prowadzenia ciekawych, multimedialnych zajęć. Ja na przykład na zajęciach z wiedzy o teatrze będę studentom puszczał amerykańskie musicale, dodał Andrzej Ceynowa.
Budynek Neofilologii UG kosztował około 75 milionów złotych. Od nowego roku akademickiego będą w nim działały między innymi instytuty anglistyki, germanistyki, romanistyki, skandynawistyki i slawistyki.







