– Odwoływana jest uchwała, która jest niezgodna z prawem. Rozumiem, że nie będą się na ten temat wypowiadali sędziowie, którzy przygotowywali tę uchwałę. Trudno żeby mieli oceniać samych siebie. Jeśli tworzyli prawo i mają mówić, czy było to zgodne z konstytucją, jest to nieco dziwne. Dla mnie jest istotne, że nie można być sędzią we własnej sprawie. Skoro przygotowali takie przepisy, chyba są przekonani, że są one zgodne z Ustawą Zasadniczą. Trzeba widzieć tę sprawę w szerszym aspekcie – mówi Małgorzata Rakowiec.
Protest na Targu Rybnym w Gdańsku. „Nie zgadzamy się na upamiętnianie Bandery”
"Stop banderyzacji Ukrainy" - pod takim hasłem odbył...







