– Ludzie palą nie tylko węglem, ale wieloma innymi rzeczami. W Gdańsku, gdzie mamy silne wiatry, aż tak bardzo tego nie czujemy. Mieszkańcy Krakowa czują zupełnie inne powietrze – dodał prof. Jacek Piskozub.
Nowa jednostka FSRU 2 na Zatoce Gdańskiej. „Gwarancja poprawy odporności gospodarki”
Na Zatoce Gdańskiej powstanie drugi pływający terminal LNG...







